reklama

Staraczki 2022

reklama
A u mnie chyba cykl stracony… wiedziałam ze jak mąż wróci do pracy to będzie pozamiatane…
 
Cóż się wydarzyło?
Udało się tylko raz z finiszem w czwartek, a dopiero teraz mam śluz płodny. W niedzielę podziałaliśmy ale bez skutku… Wczoraj nic i coś mi mówi ze dzisiaj tez nic, z resztą nawet nie wiem, czy nie jest za późno, bo sama wiesz, jak bardzo z d***y ginekolog ocenił potencjalny czas owulacji

Czyli cykl jak co miesiąc
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry