reklama

Staraczki Weteranki...

reklama
hej kochane
Rurka gratuluję ....poprosimy fluidki,wiruski ciążowe w sumie co się da ;-)
Błonka trzeba mieć nadzieję ;-) a co .....trzymam żeby nie przyszła i były II krechy
Kinga85 a jak nie nawiedzi? ;-)

pozdrawiam WAS wszystkie dzisiaj cieplutko ,bo u mnie zimno brrrr....miłego dnia kochane


a mam dzisiaj usg ,zobaczymy co powiedzą ;-)
 
powiem wam, że zlewam ten cykl całkowicie i dobrze mi z tym, naprawdę. Wchodzę na mój wykres codziennie, ale nie mierzę tempki i nawet nie do końca wiem który mam dzień cyklu, muszę się nad tym zastanowić:))

Miłego dnia wszystkim życzę!
 
Wikulaa - ja też się ograniczam do zaznaczania dni płodnych i początku i końca cyklu. Mam już dosyć szaleństwa. Myślę, że im mniejsze ciśnienie tym lepiej. Poprzednio zaszłam w ciążę w cyklu, który był spisany na straty, bo wyjeżdżałam służbowo w czasie owulki a tu psikus. No niestety zakończony niepowodzeniem ale to już insza inszość.
 
Hej Błonka :-D
Dzięki nawet ok :) obżeram się fasolką po bretońsku :tak: Wczoraj zrobilam jak dla wojska i dziś będę mrozić :tak:
A u ciebie jak tam sytuacja? cały czas trzymam &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&
CO u pozostałych Pan?
 
a ja bylam u lekarza z tym zapaleniem pecherza na kontroli... dostalam jeszcze antybiotyk bo mam dalej dziwny wynik, duzo leukocytow i za duze ph.. no i pokazalam jej wynik z bety , mowila ze jakby to ja mam 2 tydzien a normy sa od 3 do 4 tyg i ze moze cos urosnie, mam czeka na okres... ktorego jeszcze nie ma ale pewnie przyjdzie.. i ogolnie biore sobie jeszcze lactovaginal bo moze to juz nie pecherz mnie piecze tylko co inne? hmm
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry