reklama

Staramy się

Hej dziewczyny, zaczęliśmy się starać o dziecko, zażywam kwas foliowy, witaminę d3. Pod koniec poprzedniego cyklu zaczęłam zażywać Omegę. Moje cykle są troszkę rozregulowane, ale w tym cyklu od bardzo dawna przyszedł punktualnie. Chciałabym poznać wasze historie. Kiedy wam się udało za którym razem. Czy może wystarczy uregulować? Ciężko mi jest nie myśleć o ty wszystkim. Staram się jak mogę.
 
reklama
W pierwszą ciążę zaszłam po 8 miesiącach starań. Konieczne było wspomaganie (cykle bezowulacyjne), a i tak poroniłam. W drugą - dwa cykle po poronieniu (donoszona). W trzecią po roku starań i kolejne poronienie, a w czwartą po pięciu cyklach od poronienia i za miesiąc rodzę. Z perspektywy czasu uważam, że nie było super łatwo, ale też nie było jakoś wybitnie trudno.
 
Hej dziewczyny, zaczęliśmy się starać o dziecko, zażywam kwas foliowy, witaminę d3. Pod koniec poprzedniego cyklu zaczęłam zażywać Omegę. Moje cykle są troszkę rozregulowane, ale w tym cyklu od bardzo dawna przyszedł punktualnie. Chciałabym poznać wasze historie. Kiedy wam się udało za którym razem. Czy może wystarczy uregulować? Ciężko mi jest nie myśleć o ty wszystkim. Staram się jak mogę.
nie ma żadnej złotej zasady. za pierwszym razem udało mi się zajść w zdrową ciążę po 3,5 roku starań (ze stratami po drodze), a za drugim w pierwszym cyklu. to zupełnie nieprzewidywalne, ale zdrowa para zwykle zachodzi w ciążę w ciągu roku :) jeśli nie ma podstaw żeby się od razu diagnozować, to spokojnie masz kilka dobrych cykli żeby cieszyć się naturalnymi staraniami. powodzenia. 🤞 ❤️
 
W pierwszą ciążę zaszłam po 8 miesiącach starań. Konieczne było wspomaganie (cykle bezowulacyjne), a i tak poroniłam. W drugą - dwa cykle po poronieniu (donoszona). W trzecią po roku starań i kolejne poronienie, a w czwartą po pięciu cyklach od poronienia i za miesiąc rodzę. Z perspektywy czasu uważam, że nie było super łatwo, ale też nie było jakoś wybitnie trudno.
Bardzo się cieszę że się udało i trzymam kciuki a przede wszystkim życzę zdrówka dla ciebie i dla maluszka
 
nie ma żadnej złotej zasady. za pierwszym razem udało mi się zajść w zdrową ciążę po 3,5 roku starań (ze stratami po drodze), a za drugim w pierwszym cyklu. to zupełnie nieprzewidywalne, ale zdrowa para zwykle zachodzi w ciążę w ciągu roku :) jeśli nie ma podstaw żeby się od razu diagnozować, to spokojnie masz kilka dobrych cykli żeby cieszyć się naturalnymi staraniami. powodzenia. 🤞 ❤️
Dziękuję za odpowiedź ❤️ u mnie kilka miesięcy, dalej widzę jedną kreskę na teście, w poprzednim cyklu wspomogłam sie testami owulacyjnymi ale no cisza, chyba najgorsze jest ta niewiadoma i to że się tak ciągnie
 
Hej dziewczyny, zaczęliśmy się starać o dziecko, zażywam kwas foliowy, witaminę d3. Pod koniec poprzedniego cyklu zaczęłam zażywać Omegę. Moje cykle są troszkę rozregulowane, ale w tym cyklu od bardzo dawna przyszedł punktualnie. Chciałabym poznać wasze historie. Kiedy wam się udało za którym razem. Czy może wystarczy uregulować? Ciężko mi jest nie myśleć o ty wszystkim. Staram się jak mogę.
Ja bym jeszcze dorzuciła inozytol który wspiera owulację. I narazie polecam po prostu seks co 2 dni i tyle … jeśli do pół roku- roku się nie uda to diagnostyka.

Nam udało się po lekko ponad roku ale była to ciąża pozamaciczna. Potem była przymusowa przerwa 6 cykli i w pierwszym cyklu się udało, syn ma zaraz 3 lata. Nie ma reguły, może się udać teraz a może być tak, że będzie potrzebna zaawansowana diagnostyka …
 
Nie ma na to zlotego srodka, czasem ktos ma szczescie i trafi za pierwszym razem albo w ogole sie zaskoczy, a niektorym zajmuje to mnostwo cykli… ile ludzi, tyle historii, ale w przypadku nieregularnych cykli tez polecam inozytol, mozesz sie przejsc jeden miesiac na monitoring no gina, czy na pewno wstrzelacie sie w owulacje ;)
 
reklama
ja z inozytolem bym uważała, bo jestem tym dziwnym przypadkiem, który mi jeszcze bardziej wszystko rozjechał i wydłużył cykle. jak bardzo masz nieregularne?:) jak interesują Cię naturalne sposoby to poczytaj sobie o Ziołach Ojca Sroki na pracę jajników. ja w to absolutnie nie wierzyłam, ale byłam już zdesperowana przy pierwszych staraniach kiedy żadne leczenie nie działało i bez kitu - cykle jak w zegarku, owulacja łatwa do wyłapania :)to nie był jeszcze mój sukces ale na drugim cyklu na nich zaszłam w pierwszą ciążę po ponad roku starań (biochemiczna), ostatecznie w zdrowa ciążę zaszłam również tylko na nich. na kolejne starania też kupiłam opakowanie ale zdążyłam napić się kilka razy, mogę paczkomatem w razie co komuś wysłać bezpłatnie za sam koszt wysyłki. ;)
aaa! partner może też się delikatnie suplementować, na pewno nie zaszkodzi, a aktualny nasz tryb życia nie sprzyja idealnym wynikom nasienia, więc może pomóc.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry