reklama

Starania 2019!

Ja trochę jestem wypompowana ale coś wam napiszę.... cały czas od tej wizyty zastanawiam się gdzie jest ten drugi pęcherzyk. Jestem wściekła bo wiem że owulacji nie było a ciągle robię sobie jeszcze jakieś nadzieję, to jest okropne że gdzieś tli się iskierka. Były dwa pecherzyki. Jednego na USG widać że urósł do 30 mm. Drugiego lekarka nie mogła znaleźć. Szukała szukała i nic. Stwierdziła że jest może mniejszy i się schował. Płynu nie bylo. Testy negatywne. Temperatura cały czas ok 36,60.... A może ten płyn nie musi być zawsze, testy czasami wychodzą negatywne, a temperatura nie musi być wysoka. Widzicie? Jak sobie można wkręcić? Lekarz mówi że owu nie było na 99%. A ty człowieku robisz sobie zludne nadzieje......
 
reklama
Ja trochę jestem wypompowana ale coś wam napiszę.... cały czas od tej wizyty zastanawiam się gdzie jest ten drugi pęcherzyk. Jestem wściekła bo wiem że owulacji nie było a ciągle robię sobie jeszcze jakieś nadzieję, to jest okropne że gdzieś tli się iskierka. Były dwa pecherzyki. Jednego na USG widać że urósł do 30 mm. Drugiego lekarka nie mogła znaleźć. Szukała szukała i nic. Stwierdziła że jest może mniejszy i się schował. Płynu nie bylo. Testy negatywne. Temperatura cały czas ok 36,60.... A może ten płyn nie musi być zawsze, testy czasami wychodzą negatywne, a temperatura nie musi być wysoka. Widzicie? Jak sobie można wkręcić? Lekarz mówi że owu nie było na 99%. A ty człowieku robisz sobie zludne nadzieje......
No to mamy podobnie z tym wkręcaniem sobie :) ale Ty wiesz że były 2 a ja sobie wkrecam, że może były 2 i jeden pękł i jest zapłodnienie:( albo że to jest pecherzyk z poprzedniego cyklu a w tym pękł i też jest zapłodnienie. Masarka z tym wkręcaniem:(
 
No to mamy podobnie z tym wkręcaniem sobie :) ale Ty wiesz że były 2 a ja sobie wkrecam, że może były 2 i jeden pękł i jest zapłodnienie:( albo że to jest pecherzyk z poprzedniego cyklu a w tym pękł i też jest zapłodnienie. Masarka z tym wkręcaniem:(
A ja mam może głupie pytanie, ale w jakim czasie od owu pęcherzyk pęka? Rozumiem, ze jak pęknie to jest szansa na ciąże?
 
A ja dzisiaj mam takie nerwy - dzisiaj 16 dc przewidywana owulacja-wczoraj mnie mocno bolal jajnik-Myślę że to była owu- A mój mąż co????? Zapytał się czy to dzisiaj jest ten dzień i zaniemogl!!! No ludzie swieci-raz w miesiącu potrzebuje go w gotowości raz! Co mi z innych dni :-/
I tutaj pojawia się ten temat odpuszczania-no nie da sie-bo jak potrzeba w danym dniu to potrzeba i koniec-jajeczko nie będzie czekało:-///
Mam nadzieję że zrozumiecie moje rozgoryczenie-oczywiście łzy się mi wczoraj polaly bo jakże:-/
Mężowi powiedziałam tylko na spokojnie o co w tym wszystkim chodzi i że dziecko nie pojawi się z nikad- nie chce go zbyt obwiniać bo wiem że też mu zależy i że to wczoraj to była dla niego porazka:-/

No idzie się wykonczyc:-)
Dlatego ja mojemu nie mówię kiedy owu bo też już była sytuacja kiedy go zablokowalo. Wybieramy za duża presję na naszych partnerach
 
Kochane :) Kończy mi się @, przed nami kolejny cykl starań. Proszę podpowiedzcie mi z doświadczenia/opinii Waszych lekarzy, co powinno się suplementować w tym okresie starań, zarówno jeśli chodzi o mnie, jak i o męża? Aktualnie biorę tylko Folik i nic więcej a chciałabym dziś się zaopatrzyć dla nas na najbliższe miesiące :D
 
reklama
Kochane :) Kończy mi się @, przed nami kolejny cykl starań. Proszę podpowiedzcie mi z doświadczenia/opinii Waszych lekarzy, co powinno się suplementować w tym okresie starań, zarówno jeśli chodzi o mnie, jak i o męża? Aktualnie biorę tylko Folik i nic więcej a chciałabym dziś się zaopatrzyć dla nas na najbliższe miesiące :D
Dla męża polecam witaminy pod nazwą profertil, fertil Man, fertil Man plus, androvit, aceetil, super sperm

A dla ciebie np inofem albo ovarin, pregna Star, zależy co byś chciała.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry