reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
a nawet nawet, chociaż bywały lepsze dni:/

mdłości bardzo nie dokuczają , da się żyć, tylko czuję ,że jakaś infekcja mi się szykuje pewnie po tej luteinie:/ powcipnej

upiecz mi coś kochana:) słodkie cukier podniesie i człowiek żywy się zrobi :)
 
reklama
dziewczynki widze ze ładny macie apetyt i dobrze :) ja w niedziele tez miałam sernik i murzynka z bananami :)
dziś na śniadanko zjadłam kabanosy z lodami i sokiem pomidorowym pychaa.
jednynie wczoraj po raz pierwszy zaliczyłam spotkanie z kibelkiem i cały dzień nie mogłam dojść do siebie ale na szczęście jest już lepiej :)
piękna pogoda trzeba wybrać się na jakiś spacerek i dotlenić się oby już taka pogoda została :)
 
czesc dziewczyny
U mnie był tygodniowy kryzys z jedzeniem mięsa dosłownie odrzucało mnie na jego widok a dzis dam się pokroić za kiełbasę:) aż dziwne bo nigdy za mięsem nie przepadałam a teraz wcinam aż się kurzy:)

Rano jest mi strasznie ciężko wstać z łożka słabo mi się robi i chodzę od kanapy do kanapy mam nadzieje że to minie szybko
 
KAS ja też mogę pochłaniać mięso a w poprzedniej ciąży tylko słodycze jadłam , codziennie czekolada musiała być :-

Może tym razem na dziewczynkę ;-) a piiikantne mogę jeść cały czas:-) czekam na przyjazd teściowej z Włoch w maju będzie miała misję !!! Kilka opakowań peperocino suszone i zielone pesto , matko ale mam zachcianki:-)
 
Dzień dobry
Piękny słoneczny dziś dzień u nas, chłopaki w przedszkolu hm co ja będę robic, na razie posprzatałam i mi się nudzi. A co u was kobietki, cisza taka.
 
reklama
Część dziewczyny! Ja ciągle taka zmęczona -już zapomniałam jak to jest. Drugi test po 48 h wyszedł jak narysowany markerem. Wizytę mam 11. Dopiero do mnie to wszystko powoli dociera. A w pracy... Powiem w kwietniu - po awansie;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry