reklama

Starania od jesieni 2013

  • Starter tematu Starter tematu kobietka22
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Katka to widzę, że mąż wziął przykład z mojego ;-)
Fimka to dobrze, że już mu lepiej. Faktycznie to podejrzane :dry: a - jeśli można wiedzieć - co mąż studiuje?
Blueberry masz rację, antybocianom mówimy NIE... ja na nich przytyłam 10 kg, cykle mi rozregulowały zamiast wyregulować, a o samopoczuciu już nic nie powiem. Brałam po skończeniu karmienia piersią przez pół roku i NIGDY WIĘCEJ!!!
 
Niedawno wróciłam do domu. Strasznie piersi mnie bolą i zjadam olbrzymie ilości jedzenia. Nawet od Mojego bułkę z hamburgera zjadłam. Biedny. Coś czuję, że niedługo @ będzie.
 
Fimka to dobrze, że już mu lepiej. Faktycznie to podejrzane :dry: a - jeśli można wiedzieć - co mąż studiuje?

Telekomunikację na politechnice... Dziennie. Stres związany z uczelnią go wykończy... :-(

Ja też brałam anty ze wzgl. zdrowotnych. Tragedia. Przez 1,5 roku byłam kołkiem. Choć w tym czasie brałam ok. 4 różne rodzaje tabletek, a skończyło się na NuvaRing (ten był najlepszy ze wszystkich). To i tak: zero uczuć, zero libido, zero empatii, zero emocji. Byłam neutralnym warzywem. Nigdy więcej!

Ewka - piję siemię, bo na pewno nie zaszkodzi, a może coś zdziała ;) Nie lubię tego smaku, ale dodaję maliny w syropie albo jakiś sok. Wtedy jest ok :)
 
Katka no to masz niespodzianke a tak narzekalas hihi
Udanych staranek dziewczyny;) OWOCNYCH!!
moj mnie pocieszyl dzwonil moze bedzie dopiero za poltorej godz bo policja go zlapala dostal 200 zl i 6 pkt super...ehh

Zabralam sie snowu do coli a tu fuuujj az mnie odrzucilo czuje zapach wodki a oczywiscie jej nie ma :) a maly chyba mi by nie wlal w sumie nawet w domu nie ma wodki...
 
Katka to widzę, że mąż wziął przykład z mojego ;-)
Fimka to dobrze, że już mu lepiej. Faktycznie to podejrzane :dry: a - jeśli można wiedzieć - co mąż studiuje?
Blueberry masz rację, antybocianom mówimy NIE... ja na nich przytyłam 10 kg, cykle mi rozregulowały zamiast wyregulować, a o samopoczuciu już nic nie powiem. Brałam po skończeniu karmienia piersią przez pół roku i NIGDY WIĘCEJ!!!

Ja sie zawsze bałam antybocianów a raczej ich skutków ubocznych.
Z mężem od razu umówiliśmy sie co i jak.. I całe zycie bez takich tam.. :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry