• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

A gdzie się wybierasz jeśli można wiedzieć??


Rano do wampirów, czyli na badania krwi. Potem do centrum pokryć dachowych obejrzeć dachówki i wytargować lepszą cenę, niż nam podali, choć i tak zeszli poniżej 30 tys więc nie jest źle... Może nas będzie stać ;) Potem na zakupy dla Malucha, ostatnie zakupy, a potem do szkoły rodzenia. Na 14 do 20.30 minimum...

A z tym basenem to jako w ciąży zagrożonej powiedział mi, że po pierwsze infekcje, a po drugie wysiłek jednak niewskazany...

Kwiatuszku, ja nic mojemu nie kupuję, nie obchodzimy takich świąt :)
 
reklama
No proszę jak utęskniona żona potrafi dogodzić mężusiowi :-) A właśnie, teraz mi się przypomniało! Wyobraź sobie, że tak mi od wczoraj przez Ciebie chodzi po głowie to mleczko w tubce, że dzisiaj jak wracałam z laboratorium to specjalnie weszłam do sklepu z językiem do ziemi i nadzieją, a tu doopa wielka bo nie było... :-(
 
Hah mi też wczoraj smaka narobiła ale mnie mąż przyniósł, oczywiście nie całe bo zjadł po drodze część ale może to i lepiej bo wtrąbiłam tak że uszy mi się trzęsły a potem myślałam że się porzygam do nocy :-D
 
Hahaha ja tą tubke na raz wyssałam! :-D nawet mi powieka nie drgnęła takie dobre!

Biedna Magdalena.... Twój powinien na skrzydłach pofrunąć po te mleczko!! Ciężarnym się nie odmawia!!

mleko%20zageszczone%20slodzone.jpg

Proszę kochana! Chociaż witualnie cię poczęstuje... wybieraj sobie! :*
 
Ostatnia edycja:
Witam, ja już dziś po kłóciu... mam nadzieję, że to przeziębienie nie wpłynie na wyniki...

Laura ja też na weekend do szkoły, także możemy sobie podać rękę :-| jeszcze przed chwilą wysyłałam wykładowcy przykładowy konspekt zajęć

Ja dziś planuje na obiadek zrobić makaron z sosem szpinakowym!! Uwielbiam!

Najlepsze jest to, że dziś już mamy zajęcia (chodzimy także w piątki) a dopiero dzisiaj rano pojawił się plan ;/ Jest tak beznadziejny, ze chyba idiota go układał. Dziś nie pójdę, bo nie mogę się zwolnić z pracy. Jutro np w ciągu dnia mam 4 godziny przerwy pomiędzy zajęciami. Współczuję tym, co dojeżdzają. Ja sobie pójdę do domu na obiad a reszta będzie koczować na uczelni.


Co do basenu, dzięki za radę. Skontaktuję się z ginem
 
No proszę jak utęskniona żona potrafi dogodzić mężusiowi :-) A właśnie, teraz mi się przypomniało! Wyobraź sobie, że tak mi od wczoraj przez Ciebie chodzi po głowie to mleczko w tubce, że dzisiaj jak wracałam z laboratorium to specjalnie weszłam do sklepu z językiem do ziemi i nadzieją, a tu doopa wielka bo nie było... :-(

OOO jutro zaczyna Ci sie 24 tydzien a mi w wtorek 25 oh jak ten czas szybko leci za niedługo bedziemy tulic nasze malenstwa...Jak dobrze pamietam tez czekasz na syneczka? macie juz jakiem pomysł imion?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry