A cośta się znów poobrażały? Kto i dlaczego?! Dupsko się przetrzepie, to złości przejdą ;-)
Ja trochę podczytałam, co pisaliście, ale oczywiście nie wszystko (toż to nikt by tego nie ogarnął) ;-)
Ael- rzucam focha, bo nikt mi nie odpisał na mój wyimaginowany post

więc zrób mi tę przyjemność, przełóż przez kolanko i poklep mój tłuściutki zadek

aaahhhh… jak to lubię ;-) A tak serio, to jak się rozwiązała ta sprawa z durną panią doktor, co Ci wciskała, że Maluch niedożywiony :-) swoją droga, to ta kobita na łeb chyba upadła, skąd ona wzięła tą teorię

Zdrowy, uśmiechnięty Maluch z Twojego Synka :-)
Donia- dziękuję za odpowiedź

kamień spadł mi z serca, bałam się, że wyniki mogą być nie halo :-( ma nadzieję, że reszta też wyjdzie dobrze :-) a jak się czujesz? :-) kiedy rodzisz?
Fifcia- jak tam zdrówko? :-) rozumiem, że Synek postanowił przyjść na świat w swoim czasie

i bardzo dobrze :-) No i jestem z Ciebie dumna za walkę z tym durnym lekarzem

Mówisz biegunka… kto wie, może to jest tak jak Ael napisała, ale ja się nie znam
Dziurko- gdziekolwiek jesteś :-*** buźka :-)
Pyscku- za Ciebie wciąż trzymam &&& bo widzę, że jeszcze z Tobą nic nie wiadomo ;-)
Atan- a Wy Kobietki jak się czujecie?

jejciuś czy mnie oczy nie mylą?

Amelka będzie mieć łóżeczko z żyrafką? :-) a gdzież to się żabeczki podziały?

a pokoik wspaniały :-)
Milia- mówiłam, na kolano i dupsko przetrzepać

od razu się chłopek ogarnie ;-)
Swoją droga Lasencje szykujta cycki
za 5, 6 dni jak mi znów II krechy nie wyjdą, będę tu Wam beczeć ile wlezie 
A Fasolka, Neciuszka, Lamia gdzie się podziały? :-) jak się czujecie? :-)