zafasolkujęodzaraz
Fanka BB :)
Fifka doskonale Cię rozumiem i uważam, ze dobrze zareagowałaś zabierając maleństwo do domu. Dziecko to nie zabawka,do macania i poklepywania
a ciotki niech sobie myślą co chcą. Ja też nie mam zamiaru pozwalać na noszenie dziecka.Takie święto to będzie na chrzcinach,ale to najbliższa rodzina tylko będzie, a winnych okolicznościach,jak dziecko grzecznie leży to niech leży i wara z łapami od niego, bo odgryzę przy łopatce ;-)
Ja niczyich dzieci nie ciaćkam i nie mam zamiaru swoim się dzielić :-)
a ciotki niech sobie myślą co chcą. Ja też nie mam zamiaru pozwalać na noszenie dziecka.Takie święto to będzie na chrzcinach,ale to najbliższa rodzina tylko będzie, a winnych okolicznościach,jak dziecko grzecznie leży to niech leży i wara z łapami od niego, bo odgryzę przy łopatce ;-)Ja niczyich dzieci nie ciaćkam i nie mam zamiaru swoim się dzielić :-)
oj jak pech to pech. Ale ciesze sie ze sie zobaczymy to chociaz tyle dobrego z tego wszystkiego
, ale to niespełnione marzenia ;-)
