• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

Dziękuje Neciuszka ;-) czyli mogę spać spokojnie.... nawet jak powiem koleżanką w przyszłym tyg w pracy to będę miała świadomość, że nie mogą mnie zwolnić... super :-)
 
reklama
Hej :)

Jestem na Babyboom od niedawna, ale siedzę głównie na innym wątku. Niestety miesiąc temu straciłam dziecko i nie wiem czy jestem staraczką po raz pierwszy czy drugi. Chciałam się włączyć i porozmawiać o tych staraniach właśnie :) Po @ zaczynamy działać, nawet temperaturę zaczęłam mierzyć :)
 
Magda bardzo Ci współczuję... Fajnie, że do nas zajrzałaś... ja nie jestem już staraczką, bo udało mi się zajść, mimo, że troszkę to trwało... ale nadal jestem na tym wątku bo tu byłam od samego początku... Życzę Ci abyś szybciutko zaciążyła... :-)
 
Neciuszka zrezygnowaliśmy, bo lekarz powiedział, że raczej nie jest wskazane moje podróżowanie... tym bardziej, że odczuwam lekki bóle w podbrzuszu i dała mi luteinę dopochwową - fakt pomogła bardzo.... ;-) ale zgodnie z zaleceniem nie polecieliśmy... Ale to i tak jest nie ważne, bo mam przecież fasolkę :-)
 
reklama
Kwiatuszku kurczę, rzeczywiście nie wygląda to rewelacyjnie, ale myślę, że tragedii nie ma... mam nadzieję, że ta kuracja lekami da chociaż minimalną poprawę... :tak: Trzeba w to wierzyć... Cuda się zdarzają... ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry