• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Starania po raz pierwszy :)

reklama
nicola ale Ty nie możesz sie kierować tym, że to 13 dzień po terminie, bo wiesz, że owulacja była później i tym bardziej się powinnaś kierować, więc termin @ masz teraz na dniach
 
Ja przepraszam ale sie wtrace...

Nicola
sluchaj dziewczyn! Test rob 14-15 dni od owulacji a nie 28 od pierwszego dnia miesiaczki. Nie ma co robic wczesniej, bo sie mozna tylko sfrustrowac. Trzeba sie ladnie i dokladnie obserwowac albo olac i isc na zywiol :) kciuki sciskam!
 
wiem dziewczyny wiem , dzis jest 13 dzien od dnia owulacji wiec dlatego jeszcze nie ide na bete poczekam do konca miesiaca . nie napalam sie ale same wiecie ze ta nie pewnosc zabija i boje sie ze znowu sie okaze ze sie nie udało , ale staram sie o tym nie myslec bo to mi wcale nie pomaga tylko szkodzi
 
miq jak bylam na tej ostatniej wizycie u gin to co robila mi usg i powiedziala ze sa pecherzyki i powiedziala zeby przez 3 najblizsze 3 dni wspolzyc to czułam kłocia w jajnikach (ból) w te dni własnie
karola bo byłam u lekarza i robiac mi usg powiedziala ze sa pecherzyki i zeby wspolzyc przez 3 dni bo moze dosjc do zaplodnienia
 
Ostatnia edycja:
No tak, tak to pamietam...ale zdaje się ze pisałas,ze były jeszcze dość male więc wynika z tego ze potrzebowały jeszcze paru dni...a byłaś pózniej jeszcze na usg? Wiesz na pewno,ze pękły?
Ja wiem, my Ci tu próbujemy matematyczne,a człowiek ma nadzieje i tak się nakręca. Ja w poprzednim cyklu czułam dosłownie wszystko- od bólu jajnikow przez skurcze macicy, zgage, po ból w okolicy ledzwiowej. Zaznacze,ze wcześniej nigdy tego nie czułam. Tak się nakrecilam,ze mój okres (do tej pory niczym szwajcarski zegarek)zaczął się spozniac...reszty nie muszę chyba opowiadać...dlatego swietnie cię rozumiem...
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry