reklama

Starania po raz pierwszy :)

Sat, miałam zrobić test jutro rano, ale...zrobiłam przed chwilą:) wiem, wiem trochę bez sensu, bo już się zdążyłam rozcieńczyć:-) wyszedł taki jak wczoraj... postanowienia są więc takie, że jutro wybiorę się na bete-przynajmniej będę wiedzieć na pewno. Właśnie mój m dzwonił i zapytał kiedy powiemy rodzicom. Ja jemu na to, że jeszcze nie jesteśmy pewni wiec ani słowa. Kiedy uważacie, że już można informować?
 
reklama
Sat miałam mieć 16.11, ale owulka była późno więc 18.11 powinna być. Z drugiej jednak strony dostałam Duphaston i mam go brać do 25dc włącznie i po 2-3 dniach powinna się pojawić @. Lekarz powiedział,że czasem jednak trzeba poczekać nawet 2 tyg :/ Totalnie nie wiem kiedy mogę się jej spodziewać :)

Karola
ja nie informowałam jak się dowiedziałam, ale poroniłam po kilku dni od informacji. Ja chcę poczekać do momentu kiedy usłyszę bicie serduszka :)
 
Aha... to w sumie chyba lapie Twoj klimat :))) Takie zawieszenie pt co bedzie, to bedzie, ale w strone pozytywna - i gicior.

Mialam relacjonowac - testy Clearblue cyfrowe sa rewelacyjne - bardzo proste w obsludze i daja wynik po 3 minutach, puste koleczko w moim wypadku, bo skoku LH jeszcze brak. Jak dla mnie rewelacja i warte swojej ceny :)
 
Sat a ile u Was kosztują i po ile sztuk? Ja kupiłam te ciążowe cyfrowe jak radziłaś i to mi daje dodatkowy komfort, bo nie będę musiała się zastanawiać nad wynikiem.
 
Jasne, jesli ladnie Ci wykrywa wzrost LH, to nie ma co wydawac kasy - u mnie jak wiesz z tym cyrki byly, wiec wole wydac wiecej i miec swiety spokoj, bo strasznie mnie to stresowalo.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry