Czesc dziewczyny
Ja tak z doskoku w pracy...
Donia dawaj ,testuj,w końcu to już 1 marzec,a pamiętasz co mówiłam.."marzec należy do nas..posypią się fasolki"
ja juz po weekendowej owulce i czekam na efekty..na razie owulka w terminie tylko jakos tak bez śluzu ale była mam nadzieje z wysoką miękką szyjką,a teraz juz szyjka zamknięta i twarda no i nisko...jak to po owulce...
mam mnóstwo rzeczy związanych z weekendowym wyjazdem do Pragi z okazji 30 mojego M i pozniejszej imprezy urodzinowej niespodzianki dla niego,że czas mi zleci w mig do terminowej @ i będe testowac...a teraz to nawet nie mam czasu się masrtwic,szukac objawów i się nastawiac...zobaczymy co będzie,ale wierzę mocno i aura sprzyja fasolkom marcowym....
trzymam za nas
miłego dzionka