nanulika
Czary mary - hokus pokus
No to ekstra:-) znaczy sie wsio ksiazkowo:-)
To moze trafia sie nam nowe fotki, i lepszej jakosci jak te do tej pory;-):-)
Zapominajko :* dzieki za bierzace relacje:-)
a były jakieś fotki juz?!
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
No to ekstra:-) znaczy sie wsio ksiazkowo:-)
To moze trafia sie nam nowe fotki, i lepszej jakosci jak te do tej pory;-):-)
Zapominajko :* dzieki za bierzace relacje:-)
nawet w formacie 3D;-)
Zaraz po nim zachorował synek- okazało się że ma zapalenie krtani, a dzień po nim Lidia. Biedna moja kruszynka - najpierw przyczepił się jej beznadziejny katar a potem doszedł brzydki kaszel. Diagnoza- zapalenie oskrzeli! Pierwszy raz nasze maleństwo zachorowało. Strasznie się męczy - sapie podczas oddychania i ciężko jej się ssie pierś. Na dodatek pediatra przepisała jej antybiotyk w zawiesinie, z którym były problemy podczas przyjmowania, bo za każdym razem kiedy jej podawałam miała odruch wymiotny. No i niestety zmieniliśmy zawiesinę na .....zastrzyki. 2 razy dziennie przyjeżdża do nas ktoś z oddziału ratunkowego przy szpitalu albo pielęgniarka z przychodni . Podobno ten antybiotyk to jeden z najbardziej bolesnych zastrzyków, ale Lidianka płacze tylko przez moment kiedy jest kłuta, za minutę przestaje. Tak więc biorąc to pod uwagę to mogę powiedzieć że jest dzielna. Poza tym mając świadomość że to zastrzyk mam pewność że nic jej nie ubędzie i lek zadziała szybciej...
Podczas karmienia piersią jest mniejsza szansa na zajście w ciążę, jednak przerwy pomiędzy karmieniami nie mogą być dłuższe niż 2-3 godziny a w moim przypadku w nocy mam długą przerwę bo 8-9 godzinną. Tak więc niepłodność laktacyjna niekoniecznie mogła by mnie dotyczyć. Na tę ostatnią miesiączkę która pojawiła się 2 dni temu czekałam za długo, dlatego obawiałam się ciąży. Na szczęście pojawiła się
Choć przyznam Wam, że gdyby okazało się że znów jestem w ciąży , nie pogniewałabym się ;-) Nie żebyśmy się starali ale myślę sobie że jak teraz nie zajdę w ciążę to później już wcale...Teraz byłby jeszcze to odpowiedni czas. Potem już trochę późno...No ale co wisi to nie utonie, czas pokaże ;-)