Sysiq przykro mi, że to nie ciąża ale głowa do góry! Pozbędziesz się tej cysty i następny cykl jest Twój
Ozila, Eska jak u Was ten czas szybko leci! Już Wasze maleństwa to nie takie maluszki

Trzymam ogromnie &&&&&&&&&&&&.
Ozila masz rację, nie da się pozbyć tego strachu. Ja do tej pory dziękuję za każdy dzień i ciągle nie wierzę, że już tak daleko jesteśmy. Ale &&&&&&&&&&& oczywiście ciągle za Was są i będą do samego końca!
aniu cieszę się, że udało się w końcu pogadać i atmosfera się poprawiła

A
gawa wiesz, że strasznie mocno Ci kibicuję

Wiem, że już niedługo poinformujesz nas o fasolce
małgonia będzie dobrze, nie zamartwiaj się

ja mam sówki w męskim wydaniu

postaram się później coś wrzucić
Ciekawe jak
Magda 
może już na porodówce

albo biedna odsypia te bóle kręgosłupa. Jakby nie patrzeć trzymamy kciuki.
A u mnie falstart... Mały narobił mi wczoraj nadziei i o... zmienił zdanie, Dzisiejsza noc bez żadnych rewelacji, rano tylko się denerwowałam, bo jakoś słabo się ruszał ale już się rozbudził

Biorę się za jakieś sprzątanie - może go troszkę pospieszę
