Dawno mnie nie było - mam wyrzuty sumienia ale święta były straszne ale dziś już funkcjonuję...
Agaawa z tymi bocianami szok!!! &&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&&& za maj!
karaiwina piękniutki brzuszek! cudnie wyglądacie
ewik ściskam Cie mocno wirtualnie! smutny ten tekst o loterii ale niestety taki prawdziwy. Tez jestem taką skrytą zazdrośnicą...
Elka_82 myslałam o Tobie całe święta... Ty ciągle w tym szpitalu? Dobrze że serduszko bije i pisz o sobie jak najwięcej
mika.k ciesze się że Leoś zdrowy

chyba powoli czas się pakować...
rurka dla mnie tez najgorsze sa chwile kiedy myslę o tym, co robiłabym teraz gdyby wszystko ułożyło sie tak jak powinno... a święta i weekendy sa straszne... Wczoraj właśnie rozmawialiśmy z M. że niewiele jest takich osób na świecie jak my - nie jesteśmy pracoholikami a nienawidzimy weekendów...
ania2611 a mnie sernik nie wyszedł... ale i tak go zeżarłam, cała blaszka dla mnie
_pietrucha_ gratulacje!!! i przede wszystkim samej nudy Ci życzę!!!
Madziorrek wydaje mi sie że bóle normalne, jak leżałam na patologii to sporo dziewczyn przychodziło z bardzo mocnymi bólami ale jeśli masz się stresowac to może zadzwoń do lekarza....
Milczasia85 ja w ogóle nie krwawiłam po stosunkach, może pogadaj z lekarzem...On najszybciej rozwieje obawy.
Pozdrawiam
Jeszcze się przyznam że zapisałam się dziś na usg, jeśli mogłybyście to proszę trzymajcie kciuki za grubość mojego endometrium...
