Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Mi natomiast żaden gin nie kazał brać żadnych witamin w tabletkach, bo wystarczy dobrze i rozsądnie się odżywiać. Jedyne co to folik, bo tego nigdy za mało jeżeli chodzi o zdrowie dzidki Inne moje koleżanki starające się też nie faszerują się niczym innym - tylko folikiem ;D
Elexi ja Tobie życzę abyś nie musiała długo czekać na swoja fasolke i nie myślcie z mężem o tym za wiele ,bo to faktycznie przeszkadza-a zobaczysz ,że już nie długo będziesz miała swojego małego skarbulka w brzuszku-życzę Ci z całego serducha -i zaglądaj tu do nas na pogaduchy ;D
Dzięki Karola, wlaśnie nie mogę się doczekać zarówno ładnych zabków jak i fasolki Ząbki już zaczęly się przestawiać ale i tak jeszcze ze dwa lata przede mną...więc mam nadzieje że będę w aparacie chodzić z brzuszkiem, rodzić itd.
Witaj Elexi
Mi również gin kazał łykac folik(który od rana szukam-wsiąkł mi dziś gdzies..i nic wiecej narazie, bo tez powiedział, ze jest też taka pora roku-że można i trzeba jeść duzo warzyw owoców i poki co nie truć sie chemia..bo narazie to zbędne.
Pozdrawiam mamuśki obecne-i przyszłe!
Witaj Elexi Ja odstawiłam tabletki, odczekałam grzecznie 3 m-ce (także ze względu na ostatnią dawkę szczepionki na żółtaczkę) i... nic. Już 2 cykl. Widzisz, tak to wychodzi, że "na zawołanie" to najczęściej chyba mają nieostrożne 18-tki...
Elexi , bardzo mi miło, ze moge cie powitac w naszym gronie starających sie i fasolkujących. i od razu życze ci zebys jak najszybciej dostarczyła nam to świeżutkich fluidków, bo LILITH sama nie wydoli nas obdarzyc swoimi