olapolap
KAROL '07, PAULINA '10
Ja jak o tym mysle to nie mialam zadnych objawow fizycznych. Zrobilam test, wyszla jedna kreska (potem sie okazalo, ze to taki test do robienia tydzien po spodziewanej @
), odstawilam luteine i ku mojemu zdziwieniu temperatura nadal utrzymywala sie wysoko (mimo, ze powinna spasc bo luteina podwyzsza tempke). Po prawie tygodniu podwyzszonej temperatury pomyslalam, ze chyba jednak sie udalo i zrobilam test - najpierw tylko I, zdziwilam sie, bo gdzies w glebi wierzylam, ze beda dwie... a za chwile pojawila sie cieniutka, ale widoczna druga kreska - to juz mnie nie zdziwilo, ale poczulam sie jak uderzona w leb czyms ciezkim
;-);-)
), odstawilam luteine i ku mojemu zdziwieniu temperatura nadal utrzymywala sie wysoko (mimo, ze powinna spasc bo luteina podwyzsza tempke). Po prawie tygodniu podwyzszonej temperatury pomyslalam, ze chyba jednak sie udalo i zrobilam test - najpierw tylko I, zdziwilam sie, bo gdzies w glebi wierzylam, ze beda dwie... a za chwile pojawila sie cieniutka, ale widoczna druga kreska - to juz mnie nie zdziwilo, ale poczulam sie jak uderzona w leb czyms ciezkim
;-);-)
a tempka na normalnym poziomie, ale sluziku nie ma odpowiedniego i wydaje mi sie, ze macica jest jeszcze niezbyt otwarta;-)
Ja ostatnio codziennie jestem w miescie a to zakupy,a rachunki.Trzeba wkoncu cos robic i korzystac z ładnej pogody i u mnie ostatnio jest ciepełko.