Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
no niestety na poczatku niestety ale grozny i to bardzo...bo sa skurcze macicy a co fasolka moze roznie reagowac....a pozniej o sie juz odechce sexu bo wiecznie cos bedzie przeszkadzac....hihihi..a to nie taka pozycja a to cos innego.......Orgazm ryzykowny dla fasolki,
ale tylko na pocztaku czy wogóle?
No my to sie mamy .......................................
Kurcze to sobie trzeba nauzywać na zapas![]()
wkoncu mam doktorka z ktorym uda mi sie dojsc do konca............jeszcze mam taka nadzieje mimo podeszłego wieku...
no niestety na poczatku niestety ale grozny i to bardzo...bo sa skurcze macicy a co fasolka moze roznie reagowac....a pozniej o sie juz odechce sexu bo wiecznie cos bedzie przeszkadzac....hihihi..a to nie taka pozycja a to cos innego.......
:-)


. Dziewczynom, ktore nosza w brzuszku to najwieksze SZCZESCIE skladam WIELKIE GRATULACJE!!!!
Pomoc Marzenixx z twojej strony byla niesamowita. Bede pamietac kogo zapytac o rade w przyszlosci, jesli tylko bede potrzebowala...moge?;-)
. Pozdrawiam serdecznie:-)
;-)

Jestescie niezastapione. Kaprycha oczywiscie sciskam mocno kciuczki, zeby bylo wszystko w porzadeczku z ciaza

Pamietajcie jednak, ze staram sie was czytac codziennie, choc te 20-30 strony dziennie, ktore szkrobieci mnie przerazaja
. Skonczyl mi sie rowniez Bromergon, ktory zakupilam jeszcze w Polsce, ale jak na razie nie mam plamien, wiec moze to oznaczac tylko na plus
No nic do testowanka musze poczekac jeszcze i tak ok 6 dni. ZOBACZYMY co przyniesie los
Oby dobre wiesci, bo powiem Wam szczerze kochane, ze juz powoli mam dosc i czasem mysle, ze to mnie przerasta i wpadam w mala depresje - placze, nie mam ochoty na nic i nie wiem czy dam rade tak dalej:-(Sex juz kojarzy mi sie z ''robieniem'' dzidziusia:-(. Tak ostatnio pomyslalam, ze jak nie ten m-c to chyba odpuscimy sobie z mezem wszystko i bedziemy czekac na....przyszlosc, na to co przyniesie los
. Kurde w zyciu bym nie przypuszczala, ze to bedzie tak trudne:-(a ja mam taki instynk macierzynski juz od ok ponad 2 lat:-(. Wlasnie dzisiaj mialam jeden z tych ''zlych '' dni, wic pije sobie winko, bo mialam ochote
Wiem, ze nie powinnam pic alkoholu, ale staram sie tak juz nie myslec
. Dziewczyny tak zagladlam do was, aby dac znac o sobie, ze nadal tu jestem z Wami. Nie wiem kiedy napisze nastepnym razem, ale obiecuje, ze bede ''bywac'' na forum. Sciskam Was wszystkie i pozdrawiam

Nie zapominajcie o mnie....tak do konca nie wiadomo......po pierwszym poronieniu nic nie robilam(martwa ciaza 8tyg.)...po drugim tez nic dopiero po blizniakach 10tyg....trafilam na dobrego lekarza i on skierowal mnie na wszystkie badania.....drugie poronienie to prawdopodobnie cytomegalia a blizniaki tox i prolaktyna.........robilismy z M nawet badania genetyczne i wszystko ok...Dzeni a wiesz Co u ciebie było przyczyna poronień?
I robiłas moze jakies badania po.........
Mi lekarz powiedział, że "tak czasem sie zdarza" i żeby sie nie martwić tylko próbować - ehhhhhhhh:-(
WITAJCIE KOBIETKI ;-):-);-):-)
Pysiu - Juz niedlugo staranka a z twoim optymizmem wierze, ze napewno sie uda;-)


tak do konca nie wiadomo......po pierwszym poronieniu nic nie robilam(martwa ciaza 8tyg.)...po drugim tez nic dopiero po blizniakach 10tyg....trafilam na dobrego lekarza i on skierowal mnie na wszystkie badania.....drugie poronienie to prawdopodobnie cytomegalia a blizniaki tox i prolaktyna.........robilismy z M nawet badania genetyczne i wszystko ok...












Główka do góry męzatko ponoć któras z dziewczynek widział bociany takze czkaj do dnia spodziewanej i testuj.:-)
.... ale wierze, ze mi tez sie uda i bedę kiedyć tuliła swoje dziecko.
Wiem Pysiu, ze z nim roznie bywa, ale bardzo czesto widze jak pocieszasz dziewczyny
Po tym co przeszlas jestes dla mnie wzorem
Naprawde wierze, ze ci sie uda
;-)