Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Dziewczyny nie wiem co mam teraz robic? czy ja mam te plamienia liczyc jako @? bo jesli tak to powinnam jutro robic te badania hormonalne....matko nie wiem.... no kom. nie mam tel. do gina. nie dal mi...gdzie ja mam teraz isc i kogo pytac?!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!do tego do przychodni??? aj tam z niego lekarz...dzwonilam do kol.chodzi do niego, tylko recepty na kolosalną kase wydaje(zreszta to samo o nim pisza) na wizytę prywatną to bezsens...bo zaraz znowu będę musiala isc...Jak pieprzne tym wszystkim o sciane to się skończy!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
matko co ja plote![]()
niunia no ja bym jednak sprawdzila jeszcze jednym ale pozadnym testem! ja wiem ze ty sobie zalozylas ze to nie ciaża !!! ale wiesz!
takie plamienia nie sa normalne! cos napewno znacza skoro juz troszke trwaja ! teraz to juz powinien byc wynik pewny! nie chce mowic (pisac) tu konkretnie co by bylo gdyby bo to bez sensu ... no ja w kazdym razie bym tak zrobila! i potem do lekarza szoruj nie zaleznie od wyniku! ale wiesz juz co mowic!!!
a co do samego lekarza to juz moze na 1 wizyte nie bedzie mialo wiekszego znaczenia albo zadzwon do tej przychodni gdzie masz swojego i powiedz ze sytuacja podbramkowa i musisz sie skonsultowac z lekarzem!!!!!! 
Kochana gratuluję fasolki:-)Witajci kobitki :-)
Ciekawa jestem czy jeszcze ktoras mnie pamieta...
Chcialam Wam przypomniec moja historie, bo jest dosyc dziwna.
W ciagu ostatnich trzech lat mialam trzy razy poronienia biochemiczne (lagodna hiperprolaktynemia), od grudnia biore Bromergon na obnizenie prolaktyny.
Ostatnia @ mialam 15 grudnia, robilam sobie testy owu i wstepnie wyszlo ze owu byla 30/31 grudnia. No i tu sie zaczynaja jaja :-) Czesc z Was moze sobie przypomina ze tydzien po owu zrobilam z ciekawosci test owu i wyszly dosyc mocne kreski. Bawilam sie z tymi testami tydzien (do terminu @) i kreska testowa byla coraz mocniejsza. W okolicach terminu @ kreska testowa wyszla duuuuuzo mocniejsza od kontrolnej (nigdy nie mialam tak intensywnej krechy). Zrobilam wtedy test ciazowy i oczywiscie pokazal tylko jedna kreske...
Po tygodniu spozniajacej sie @ poszlam na wizyte do mojego ginka - myslalam ze dostane cos na wywolanie @. Po badaniu usg lekarz powiedzial ze owu byla tydzien temu !!! czyli mialam owu w momencie w ktorym spodziewalam sie @ !! Bylam w ciezkim szoku. Oczywiscie nie dostalam niczego na wywolanie, bo mialam jeszcze troche czasu zeby dostac @.
W miedzyczasie wyjechalismy na Slowacje na narty i nie mialam czasu myslec o tym czy sie udalo czy nie i .... dzisiaj zrobilam test ciazowy wyszly dwie piekne krechy !
W srode ide do lekarza i dopiero jak dostane od niego potwierdzenie fasolki bede spokojna.
ale co tam najważniejsze że się udało
No jasne leć do lekarza.Ja kilka lat temu też miałam plamienie które trwało kilka dni i z dnia na dzień było większe aż zrobią się z tego @ nie wiadomo skąt bo byłam w środku cyklu.Bablyss - lec do lekarza z usg . powinien Ci wszystko wyjasnic, trzymaj sie kochana...

Martyna
No bylismy i powstalo troche zamieszania. Jakiekolwiek to zamieszanie bylo (nie bede opisywala szczegolow) to wynik jest ten sam: na dzieci raczej nie ma nadziei. Nie wiadomo czy zabieg sie udal, a jesli sie udal to wogole nie ma plemnikow w spermie.
Wiec tak czy owak szansy raczej nie ma. Na razie nie dopuszczam mysli o adopcji. Za szybko....
Martyna
Ryzyko, bo zwiekszone ryzyko wad wrodzonych u dziecka jako glowny powod mojego "anty" do in vitro. Po stronie matki ryzyko nowotworow, komplikacji itd....Nie mowiac juz o procesie samego przygotowywania gdzie Cie faszeruja hormonami i rozne rzeczy sie zdarzaja.....
przeciez do zabiegu plemniczki sa badane i wybieraja tylko te najlepsze !!!Witajci kobitki :-)
Ciekawa jestem czy jeszcze ktoras mnie pamieta...
Chcialam Wam przypomniec moja historie, bo jest dosyc dziwna.
W ciagu ostatnich trzech lat mialam trzy razy poronienia biochemiczne (lagodna hiperprolaktynemia), od grudnia biore Bromergon na obnizenie prolaktyny.
Ostatnia @ mialam 15 grudnia, robilam sobie testy owu i wstepnie wyszlo ze owu byla 30/31 grudnia. No i tu sie zaczynaja jaja :-) Czesc z Was moze sobie przypomina ze tydzien po owu zrobilam z ciekawosci test owu i wyszly dosyc mocne kreski. Bawilam sie z tymi testami tydzien (do terminu @) i kreska testowa byla coraz mocniejsza. W okolicach terminu @ kreska testowa wyszla duuuuuzo mocniejsza od kontrolnej (nigdy nie mialam tak intensywnej krechy). Zrobilam wtedy test ciazowy i oczywiscie pokazal tylko jedna kreske...
Po tygodniu spozniajacej sie @ poszlam na wizyte do mojego ginka - myslalam ze dostane cos na wywolanie @. Po badaniu usg lekarz powiedzial ze owu byla tydzien temu !!! czyli mialam owu w momencie w ktorym spodziewalam sie @ !! Bylam w ciezkim szoku. Oczywiscie nie dostalam niczego na wywolanie, bo mialam jeszcze troche czasu zeby dostac @.
W miedzyczasie wyjechalismy na Slowacje na narty i nie mialam czasu myslec o tym czy sie udalo czy nie i .... dzisiaj zrobilam test ciazowy wyszly dwie piekne krechy !
W srode ide do lekarza i dopiero jak dostane od niego potwierdzenie fasolki bede spokojna.
Buziaki

Co za babsko wstrętne ci się trafiło w tej przychodnimatko dziewczyny!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Co za baby w tej przychodni!!!!!!!!bez kultury jakies!!!!!
Juz wrocilam..Przychodnie mam na przeciwko bloku, poszlam jeszcze nie zdążylam się zapytac, a ta baba juz przewraca gałami i drze się:niewiem!!! nie wiem, niewiem!!!!!!!! niewie- a ja się jeszcze nie zapytalam o co chodzi!!!!!!!!!i takim tonem to do mnie mowila jakby .."co ty tu chcesz glupia gowniaro, nie zawracaj mi dupy!.." poszlam do ginka ale nawet nie pukalam, tyle bab ze szok!!!!!!napewno na tę chwilę nie przyjmnie mnie...I WŁASNIE TAK TO JEST Z PRZYCHODNIAMI....![]()
Niestety takie jeszcze pracują ręce opadają.
i kobitki oraz ich mężowie po numerek ustawiają się już o 4 rano.Moja mama poszła o godz 6 i nastała się bo rejestracja czynna od dodz.7 i co numerków brak.
Więc jak mam wybór to do faceta zawsze:-)bo jak trafie na jakieś wstrętne sflustrowane babsko to masakra nic nie załatwie.



Po około godzinie czekania zrezygnowałm i jutro rano podejmę kolejną próbę ale tym razem będę tam o 7.30 a nie o 9.00.