reklama

starania się - watpliwości..

reklama
Albo nas czeka wariatkowo:-D
Idę laski pomoczyć tyłek w wannie bo potem mi się nie będzie chciało a i sprzątać musze.
Ubranko już przygotowane, z butami jeszcze tylko jest problem. Wymoczę się, zrobie sobie pazury a jutro na świerzo umyję głowę bo i tak na 8 rano na badania.
Wpadne po moczeniu tyłeczka.:cool2:
Rób się na bóstwo - i olśnij jutro wszystkich:tak:
wstyd się przyznać ale ja nie byłam jeszcze na babiej:zawstydzona/y: wybieram sie w tym roku jak tylko bede miała ktorys weekend wolny i oczywiscie jak snieg zginie:-)
Babia właśnie jest dlatego wredna, że na niej pogoda jest zdradliwa - ja byłam raz - to był czerwiec a w niektóych miejscach śnieg jeszcze leżał, a na samej górze oczywiście deszcz, mgła i ziąb - i nic nie widać - no i dlatego chcę iść jeszcze raz:-)
 
Rób się na bóstwo - i olśnij jutro wszystkich:tak:

Babia właśnie jest dlatego wredna, że na niej pogoda jest zdradliwa - ja byłam raz - to był czerwiec a w niektóych miejscach śnieg jeszcze leżał, a na samej górze oczywiście deszcz, mgła i ziąb - i nic nie widać - no i dlatego chcę iść jeszcze raz:-)
to zapraszam:-)
 
Rób się na bóstwo - i olśnij jutro wszystkich:tak:

Babia właśnie jest dlatego wredna, że na niej pogoda jest zdradliwa - ja byłam raz - to był czerwiec a w niektóych miejscach śnieg jeszcze leżał, a na samej górze oczywiście deszcz, mgła i ziąb - i nic nie widać - no i dlatego chcę iść jeszcze raz:-)
to zapraszam serdecznie:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry