reklama

Staranka by zostać mamą od 2010

reklama
A to żaden problem dojeżdżać. Wydaje mi się świetnym specjalistą i tak myślę że na początku bym do niego chodziła i równocześnie do mojego! A w Warszawie zawsze jest coś do załatwienia więc przy okazji do ginka bym zaglądała...
 
Bo ktoz by sie spodziewal, ze zajscie w ciaze jest takie skomplikowane... Przeciez takie rzeczy dotycza innych a nie nas...:cool: Ja gdybym wiedziala, ze tyle czasu mi to zajmie, tez bym sie predzej zabrala...
ja tez tak myslalam ze mnie to niedotycZy bo z 1 to niewiadomo kiedy wyszlo to drugie 1 sie ruchnie i bedzie a tu zonk jakbym wiedziala ze takie cyrki beda to tez bym juz rok temu sie zdecydowala
 
A to żaden problem dojeżdżać. Wydaje mi się świetnym specjalistą i tak myślę że na początku bym do niego chodziła i równocześnie do mojego! A w Warszawie zawsze jest coś do załatwienia więc przy okazji do ginka bym zaglądała...

a cow Wawie robisz jesli mozna spytac???

ja tez tak myslalam ze mnie to niedotycZy bo z 1 to niewiadomo kiedy wyszlo to drugie 1 sie ruchnie i bedzie a tu zonk jakbym wiedziala ze takie cyrki beda to tez bym juz rok temu sie zdecydowala

Dziewczęta kochane jeszcze chwilunia i będziemy miały swoje maluszki :) mówie Wam!!!!!1
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
ja bym zrobiła wpadkę po zagojeniu się po porodzie- ale ja nie myślałam że będą takie problemy zresztą te 7 lat temu się o tym tak nie mówiło
 
A to żaden problem dojeżdżać. Wydaje mi się świetnym specjalistą i tak myślę że na początku bym do niego chodziła i równocześnie do mojego! A w Warszawie zawsze jest coś do załatwienia więc przy okazji do ginka bym zaglądała...
kochana tylko pamietaj ze po 1 stracie lekarz bedzie kazal ci sie oszczedzac i kto wie czy niezabroni ci dlugich podrozy musisz miec wszystko na wzgledzie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry