Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Właśnie z ciekawości zważyłam mojego synusia. Waży 4700 czyli od wyjścia ze szpitala dobrał już 900 gram/3 tygodnie bo wyszliśmy z oddziału z wagą 3800 Ja się martwię, że rzadko je a to taka kluska ...
damqelle -święta racja, trzeba to przetrzymać kobiety
U nas też pogoda do niczego i zrezygnowałam ze spacerku, mam nadzieję,, że jutro wyjdziemy..
Muszę się Wam pochwalić - kupiliśmy autko Peugeota 206- w końcu się wyrwę z domku, tylko muszę się nim nauczyć jeździć, bo od listopada nie jeździłam, a po cinqusiu to nie zła zmiana
Damquelle- ja dalej biorę Falvit mama i tardyferon, bo anemię mam
Modlicha fajny zakup, to teraz możesz szaleć na ulicach :-)
moja mała ma też nieciekawe skórki wokół paznokietków, co chwilę odchodzą jakieś nowe. Od wczoraj też biorę falvit mama bo mi sporo po ciąży tego zostało a po co ma się zmarnować, przy okazji moze ja się lepiej poczuję
ja nie biorę żadnych witamin, z resztą w ciąży też nie brałam...
cos mi jest zimno...mam nadzieję, że nic mnie nie bierze bo normalnie oszaleje...damquell czy u Ciebie zimno? ja dzis starałam sie w dzień trzymać temperaturę ale teraz normalnie już nie daję rady odkręciłam kaloryfery i niech sie nagrzeje bo jeszcze się rozchoruję....a wirus jak ma uciec to ucieknie....
Ja dziś poraz pierwszy obcięłam Maciusiowi pazurki...większośc się wykruszyła w międzyczasie ale część trzeba było wyciąć bo synuś z takimi długimi pazurami wyglądał niemęsko....
Ja też piję cherbatkę HIPP ale ona niedobra...ni w pięc ni w dziecięć ten sma...wcześniej miałam taką ziołową bocianek i bardziej mi smakowała....teraz piję meliskę....dla świętego spokoju mojego dziecka
Ewcia - to ci super klocuś przybiera Moja po miesiącu miała więcej 800g - ale to drobna dziewuszka więc jest dobrze.
U mnie dziewczyny w rodzinie poczucie humoru jest proporcjonalne do posiadanych kilogramów. Gdybyście poznali mojego kuzyna - w drzwiach się nie mieści, ale jak coś powie to wszyscy pękają. A mi po ciąży trochę tych kg jednak zostało dzisiaj jak próbowałam zrobić brzuszek - to miałam powód do śmiechu przez 10 minut - omało szczęki nie połknełam
A właśnie - gdzie Giovanessa? Pewnie zarobiona biedaczka
Ja wróciłam do witamin bo już parę razy mi krew poszła z nosa - obawiam się anemii.
O kurcze - dopiero zasneła a już patrzy zza szczebelków - oszustka mała jedna Idę ją wycałować. jak sobie pomyślę co przechodzi biedna Mona - ryczę nad tym moim dzieciątkiem.
Ribi - ja na codzień mam 20-21 stopni bo moje mieszkanie ma ogromne "salony" i sufit na 3,5 - więc takie pomieszczenie ciężko ogrzać. Do tego często wietrzymy bo jest nas dużo i "śmierdzimy" no... to znaczy taki zaduch się robi w pomieszczeniu
damquell u mnie tez raczej temp 20 stopni, ale w pokoju u małego mieliśmy nieraz nawet 24 ale to po kąpaniu...póki co grzeję chaupę...
właśnie sobie zmierzyłam temperaturę i mam 37,8 ....normalnie jak nie urok to s.... Czekam aż mężuś wróci z pracy, zrobimy kąpanko i idę spać razem z Maćkiem...i tak minie piątkowy wieczor...