Hunianka gratulacje wielkie i zdrowka dla was:-)
Aninek problem w tym, że mój miałby wyjazd w okolicach 20-go a mój termin wachał się pomiędzy 17 a 21 więc może się zdarzyć, że akurat będę w tym czasie rodzić:-( Całe zlecenie ma na ok 6 tygodni, tyle że on jest właścicielem firmy więc nie musi tam cały czas być, tylko na początek wszystko pozałatwiać, rozdzielić prace itd. a potem może dojeżdżać co kilka dni. Ale tak czy siak się martwię, że akurat w czasie porodu albo tuż po nim zostanę sama:-(myślałam, że chociaż ze dwa tygodnie będzie mógł być blisko mnie a tu dupa:-( i już humor zepsuty.
Alice to uparciucha mała;-) ale przynajmniej wiesz na czym stoisz i możesz się przyszykować na spokojnie
Muum ciekawe czy ten przypływ energii to jakiś znak
;-) bo jeśli to oznaka zbliżającego się porodu to u mnie jeszcze daleko;-)
Miłego wieczorka
Aninek problem w tym, że mój miałby wyjazd w okolicach 20-go a mój termin wachał się pomiędzy 17 a 21 więc może się zdarzyć, że akurat będę w tym czasie rodzić:-( Całe zlecenie ma na ok 6 tygodni, tyle że on jest właścicielem firmy więc nie musi tam cały czas być, tylko na początek wszystko pozałatwiać, rozdzielić prace itd. a potem może dojeżdżać co kilka dni. Ale tak czy siak się martwię, że akurat w czasie porodu albo tuż po nim zostanę sama:-(myślałam, że chociaż ze dwa tygodnie będzie mógł być blisko mnie a tu dupa:-( i już humor zepsuty.
Alice to uparciucha mała;-) ale przynajmniej wiesz na czym stoisz i możesz się przyszykować na spokojnie
Muum ciekawe czy ten przypływ energii to jakiś znak
;-) bo jeśli to oznaka zbliżającego się porodu to u mnie jeszcze daleko;-)Miłego wieczorka
ogólnie strasznie się boję że mnie to cholerstwo też złapie.. oby nie :-( wiem że już teraz malutkiej nic nie grozi bo ciąża donoszona ale jednak wiecie jak to jest.. :-(
Młoda jak leżę, nawet spokojna, ale wtedy żołądek i reszta daje znać, a znowu jak siedzę to ona daje tak popalić, że brak słów :/ i się męczę i nie wiem co już zrobić dosłownie :/
Mam nadzieję, że to tylko Marcelek uciska coś i do rana puści mnie. Tobie życzę tego samego. Oby nocka była spokojna!