Witam z rana:-)
No i witam nowe mamusie:-)
U mnie ciąg dalszy mdłości.. Oszaleje chyba.. Najgorsze to wstac rano ubrać sie i odprowadzić córe do przedszkola.. Potem przechodzi ale za to dochodzi sennosc
i tak w kolo Macieju... hehe.. Ale objawy identyczne jak w pierwszej ciąży..
Dziewczyny powiedzcie mi czy dalej kłuje Was w podbrzuszu?? Bo mnie wczoraj tak mocno, ze aż sie przestraszyłyłam..
No i witam nowe mamusie:-)
U mnie ciąg dalszy mdłości.. Oszaleje chyba.. Najgorsze to wstac rano ubrać sie i odprowadzić córe do przedszkola.. Potem przechodzi ale za to dochodzi sennosc
i tak w kolo Macieju... hehe.. Ale objawy identyczne jak w pierwszej ciąży..Dziewczyny powiedzcie mi czy dalej kłuje Was w podbrzuszu?? Bo mnie wczoraj tak mocno, ze aż sie przestraszyłyłam..


i w każdej poprzedniej ciąży pracowałam do 7 miesiąca ciąży - lekarz miał podejście , że ciąża nie jest przeszkodą do aktywnego trybu życia. Poniekąd mi to odpowiadalo. Dodam , że praca moja nie jest uciązliwa i bardzo ją lubię. Ale pewnie gdybym miała jekieś dolegliwości to nie byłoby problemu. Mam nadzieję tym razem tez pracować jak długo się da.