Ja właściwie to dzwonie do położnej, która rejestruje, bo pewnie do lekarza cieżko by było się dodzwonić.
Czarni musisz próbować do skutku, ale wiem jakie to wnerwiające jak się dodzwonić nie możesz, ja tak mam jak dzwonie do przychodni jak mały jest chory, wisze na tym telefonie i wisze.
Wizytke mam dopiero na 18- wcześniej same cieżarne wiec pewnie się wszystko przedłuży, już mnie położna chyba chciała przygotować na czekanie.