biłkabdg
Fanka BB :)
Hej wtorkowo ;-)
Ja po śniadanku już.
Nie chcę od rana narzekać, ale taki mam ból tego lewego nadgarstka, że się nie wysypiam :-( normalnie nie wiem już co zrobić.
Nie przyjemne uczucie, ale wczoraj pod czytałam na necie, że po porodzie przechodzi to całkowicie.
Więc muszę wytrzymać jeszcze 2,5miecha. Dam radę.
Mam nadzieję, ze u was dzionek dobrze się rozpoczął i wypoczywacie sobie.
Ja mam dzisiaj w planach wyprać pościel i zmienić na świeżą.
I posprzątać mieszkanko, standardowo: odkurzanie, mycie podłóg, starcie kurzu, itd.
A więc mykam ubrać się w mój uniform i zasuwam.
A na obiadek chyba zrobię żurek ;-)
Będę później. Miłego dzionka stycznióweczki.
Ja po śniadanku już.
Nie chcę od rana narzekać, ale taki mam ból tego lewego nadgarstka, że się nie wysypiam :-( normalnie nie wiem już co zrobić.
Nie przyjemne uczucie, ale wczoraj pod czytałam na necie, że po porodzie przechodzi to całkowicie.
Więc muszę wytrzymać jeszcze 2,5miecha. Dam radę.
Mam nadzieję, ze u was dzionek dobrze się rozpoczął i wypoczywacie sobie.
Ja mam dzisiaj w planach wyprać pościel i zmienić na świeżą.
I posprzątać mieszkanko, standardowo: odkurzanie, mycie podłóg, starcie kurzu, itd.
A więc mykam ubrać się w mój uniform i zasuwam.
A na obiadek chyba zrobię żurek ;-)
Będę później. Miłego dzionka stycznióweczki.
I z tymi myślami o porodzie to też mam różnie...staram się pozytywnie albo wcale ale nie zawsze mi to wychodzi;-) Poza tym u mnie pomału, bóle mam trochę mniejsze i zaczynam jakoś funkcjonować, ale wracają czasem i porządnie dokuczają:-( cały czas biorę tą furaginę, w czwartek do gina idę więc zobaczymy co powie. Ostatnio trochę mnie nie było bo moje kochanie wróciło do domu i musiałam się nim nacieszyć:-)
zgaga też mi ostatnio dokucza dość często:-(
. I szczęście w nieszczęściu, że mąż do niej zadzwonił i zorientował się, że coś jest nie tak, bo dziwnie z nim rozmawiała. Po obniżeniu ciśnienia zrobili jej cesarkę.