Witajcie. Mega się wkurzyłam bo posta mi zjadło. Bo zapomniałam ctrl c zrobić przed wyslaniem.
Częściowo go odzyskałam po czym wcisnęłam ctrl + z i mi go zeżarło!
Wrrr....!!!




nadrobiłam co pisałyście i tak z grubsza, bo już teraz to nie mam czasu
mamaaga życzę Ci wytrwałości. Mam nadzieję ,że wszystko się ułoży dobrze dla Twojego maluszka i Ciebie!
Magdo z uk współczuję choróbska. Oby Ciebie trochę oszczędziło. Moja szwagierka miała podobnego wirusa w ciąży i wymiotowala. Jakoś to przeżyła ale musisz być silna i uważać na siebie. Pij dużo po troszku po łyczku wody, żebyś się czasem nie odwodniła,. Dobrzeże mama Ci pomaga, zawsze to trochę łatwiej.
indziorka miałaś stracha. Moj M ma tak czasem w nocy .Trwa to chwilę ale jest straszne. Szybko przechodzi, nie wiem skąd to ma? Bynajmniej nie jest w ciąży
biłka śliczne zdjęcia i Ty też śliczna!
Ja mam teraz dużo czasu i dziwne pomysły. Np już zabieram się za porządki świąteczne, żeby mieć to z głowy przed świętami. Robię to w takim tempie, że akurat do świąt moze zdążę
Wczoraj ogarnęła mnie panika, że mam za mało ciuszków. Ale dziś przejżałam wszystkie na spokojnie i stwierdziłam, że mam za dużo

Część poprasowałam, ale to strasznie żmudna robota.
Plis napiszcie mi jak się ubiera takie maluchy? Czy jak się zakłada body z długim rękawem, to podspód jeszcze jedno z krótkim ( tak do śpioszek) nie pamiętam za nic.
Co do pakowania torby to siostra ma mi dać listę rzeczy jaką trzeba ze sobą wziąć i w jakiej kolejności wkładać do torby, ponoć sprawdzone/.
Więcej rzeczy nie pamiętam.
Buziaki dla Was i maluszków!