Ja rónież jak widzę że sa wieści NA SYGNALE to się obawiam co tam przeczytam....
Co do boli brzucha tez zauwazylam że mam takie jak na miesiączkę rano np dziś mnie tak zabolał brzuch...
Od niedzieli mnie muli jak na wymioty,dziś też....
Malutka sie wierci i czasem wlasnie też mam wrażenie jakby mi skora zdretwiala na brzuchu,takie mrowki czy co.....pewnie to dlatego że malutka tak blisko teraz.
Wiecie ogarnia mnie coraz wiekszy stresik,w sumie to nie wiadomo czego się spodziewać.
Chcialabym wytrzymać do stycznia zeby nie wcześniej....
Jutro mam wizytę u gin ciekawe ...
No a tak poza tym to mi niedobrze caly czas,jak wącham przy gotowaniu obiadu.....
w ogóle co jakis czas czuję takie napiecie w klatce piersiowej,takie uczucie czasem goraca i nie wiem czy ja jakos te skurcze też nie odczuwam..jeszcze mi coraz bardziej niedobrze się robi......czy wymioty są jakies niepokojace w tym stanie?na tym etapie??