Vinga !! Super a teraz jaka radość jak mały wróci do mamusi
Bandyta - ja to gratuluje ze masz sile na takie docinki bo albo mnie mamo chcesz w domu albo nie no co to ma być niech szanuje to ze ma z kim być w tym domu ;\
Cleopatra - jak ja Cię kochana rozumiem zostawia syf za sobą i do pracy przychodzi i dalej jak po małym d,iecku sprzątaj.. Ja juz omijam szerokim lukiem talerze ciuchy itd. Chociaż szlag mnie trafia ze ten syf to jak mam granice wytrzymałościi to się wydzieram i sprząta i ja też ciąglee w domu sama i sama ;(
Ja chyba Fifka też bym kontrolowała wagę wiem ze strach bo malutki i wcześniak ale jak on musi się zregenerować a w dzień ładnie je to może bez denerwowania pogodzie się z tym ze mały spioszek jest
Dona - siedziałam i patrzyłam i siedziałam i patrzyłam cuuuuuudny!!!
Mój wczoraj ostatni dzień w pracy wraca 6 stycznia do pracy cieszę się bo chociaż siedz na kompie jakby go w domu nie było to chociaż wiem ze w razie w ktoś jest

a no ze okna pomyje to juz inna kwestia ( jes,cze o tym nie wie hihi ) a ja juz mam wszystko pogotowane we wtorek tylko barszczyk i rybka !! Booosko!!
A Siva !! I niech skacze to bardzo dobrze a Ty pięknie zajmij sie sobą i corcia fryzjer itd super !!
Sasa i ja w wigilie wchodzę w 37+1 to tuż tuż
