magsus
u mnie też z tymi humorami tu placze t zaraz sie śmieje,sama nie wiem co mi się chce
Cleopatra smutna wiadomość przez te święta,przykro mi bardzo
Aniu
ślicznie wyglądacie dziewczyny,dzieciątko piekne.
Foteczek i maluszków przybywa.
Czasem to nie wydaje mi się,że to już tak blisko dopiero jak widzę i czytam ,że kolejna w szpitalu i za jakiś czas fotka maluszka,to stwierdzam,że tak naprawde jesteśmy na takim etapie że to już norma,więc ogarnia mnie strach co mnie czeka.
Jak na początku bohaterka ze mnie,że będzie jakos itp tak teraz boję się coraz bardziej....
Karce się za te mysli ,ale naprawde to oczekiwanie mnie męczy,męczą mnie jakies czarne scenariusze,tak sie boję o małą a wszystkodatego że ostatnio uslyszalam przykrą sytuację z dzieciatkiem-nawet nie chce pisać -dlatego boję się coraz bardziej o malutką.
Dona Tobie jak sie objawiała ta choleostaza??