Hejka dziewczynki, teraz sobie przypominam,ze jak czekalam na porod poprzedniej corci, to sobie powiedzialam, teraz jestem gotowa, calkowicie sie wyluzowalam i w nocy odchodzic zaczely wody...
teraz absolutnie nie czuje sie gotowa, i czesto to jest psychiczna blokada, casem taki calkowity luz na wszystkich plaszczyznach pomaga.
ale szczerze to tak bym chciala w okolicy mojego terminu urodzic, nie wczesniej, mimo,ze oczywiscie objawy 9 miesiac daja mi niezle w kosc...
Dziewczyny,ktore niecierpliwie oczekujecie, wspomnicie moje slowa jeszcze zatesknicie za cisza i spokojem, ktore teraz macie.jak dziecko bedzie Wam plakalo i w nocy ze 12 razy bedziecie wstawac;-)choc oczywiscie jak juz sie urodzi to ulga no i wielkie szczescie:-)
ale ja jakos biore to na spokojnie, nie chcialabym tylko za dlugo przenosic
jakos jak rodza sie kolejne maluszki to mnie to jeszcze utwierdza w przekonaniu,ze w koncu i na nas przyjdzie kolej...
Inomama, ale Ty masz fajnie,ze tak ladnie bez makijazu wygladasz, cholera ja poszlam wymalowana na porod bo z domu bez makeupu nie wychodze, a potemna filmie jakas zaryczana twarz spuchnieta jakby nie wiem co robili ze mna;-)Ty wygladasz jak by ci te dziecko ktos urodzil;-)Sliczne zdjecia i z karmieniem, a tatus to mega szczesliwy widac i braciszek tez w skowronkach.Ale mamuska fajna z ciebie i rodzinka fajna
Anbas duzo zdrowka


