reklama

Styczeń 2014 :)

reklama
Kaczuszka ale on jadł już wcześniej te wszystkie rzeczy i marchew i ziemniak i gruszki i było ok z alergią i z kupkami. No chyba że aż taka różnica między marchewką ze słoiczka a taką którą sama ugotowałam i wczoraj dostał.
No bo chyba brokuł z przed 2 dni wczoraj by dopiero nie wyszedł??

a poniżej nasza biedna rączka, na drugiej też ma troszkę i coś tam się zaczyna na ramieniu
 

Załączniki

  • 1fdxgfxhfc.jpg
    1fdxgfxhfc.jpg
    12 KB · Wyświetleń: 77
  • 2gccygv.jpg
    2gccygv.jpg
    11,2 KB · Wyświetleń: 62
Ostatnia edycja:
Marika to nie potówki powyżej foty
mój m mówi że może go coś ugryzło ale to też nie to
już sama nie wiem.... a na obiadek dziś dostanie tylko ziemniak chyba bo jak nie wiadomo od czego??
 
Proponuję przenieść temat do alergikow. A ta marchewka ci sama ja zrobiłaś z jakiegos eko źródła? Nie wiem czy dobrze widze ze to takie placki czerwone z drobnymi krosteczkami? U nas tez wlasnie takie wywala i ja odpsatwilam marchew jablko i drób bo ktores z nich bankowo uczula. Czekam az zejdzie i bede robila próbę. I na dobra sprawe musisz z tydzien podawac zeby miec pewnosc. Wiem ze to wkurzajace ale tak jest przy tych alergiach. Ciezko stwierdzić co uczula skoro po paru dniach wyrzuca. U nas jak cos uczuli to wlasnie na raczkach brzuszku albo pod pieluszka cos wyskoczy takiego.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry