Jak ja znikne z widoku to Oliwier sie drze. ja ci powiem ze przez pierwsze 3 ms zycia jego nie spalam w nocy praktycznie wogole bo on nie spal. teraz gdzies tak od 4 ms nauczylam go ze noc to noc i sie spi. najpierw zaczelam go kapac o regularnej porze plus minus 30 min. potem daje mu mleczko a potem go lulam. gasze swiatlo i tancze z nim po pokoju w koncu zasypia. klade go do lozeczka potem w nocy budzi sie okolo 3 na jedzenie i o 5-6 rano pobudka .ale ostatnio przez te goraco krecil sie cale noce. jak otwiera oczy w nocy ja udaje ze spie i on dalej przymyka wogole do niego nie gadam w nocy.