Jakiś mam nastrój przygnebienia
NISIAO ja kupiłam Katarek plus do odkurzacza jest rewelacyjny. LAura też przeziębiona
BLANKA ALan w noc po upadku był senny, on zasnął już na tym łóżku do przewożenia. Tak się ponoć objawia wstrząsnienie

Pojechałam jak już zasną. Gorzej było go zostawić w niedzielę. Nie dał rady zasnąć, ale jakos udało się go przekonać
JAGUS to była IP. Później juz się trochę wystraszyła. A jak czekaliśmy na mojego tatę, to ta do mnie mówi, a co tak daleko mieszka. A ja do niej, ze tak się wydaje, póki zebrać sie i przyjechac to trwa! Niektórzy ludzie nie powinni pracowac tam gdzie pracują
YOANNA ja nie miałam jeszcze @
AKUKU na oddziały nie mają wstępu dzieci nawet w odwiedziny. To była niedziela to przymykali oko, choc i tak przyszła pielęgniarka i coś brąchała. W poniedziałek to lekarz wyganiał takiego 6-7 latka, który przyszedł do brata
CLEOPATRA ja też nie wiem, jak ja daję radę. Ale tak wspominajac to co już przeszłam to teraz to pikuś. SKończyły się te kolki, alergie, zaparcia i to najważniejsze
MILUSIA zdrówka dla Was. No już z Laurą i tak jest lepiej, bo wcześniej z nikim prócz męża nie zostawała, rozdzierajacy krzyk aż do mojego powrotu. Teraz zostaje, ale wiadomo nie na noc, bo wtedy musze być ja i mój cyc, a to była juz noc
DONA przykre
