reklama

Styczeń 2014 :)

Milusia dzięki, wypróbuję ten patent jutro - chociaż podejrzewam że mnie młoda wyśmieje (swoją drogą dobrze że jeszcze nie umie mówić bo pewnie by mi powiedziała gdzie sobie mogę wsadzić tą łyżeczkę;))
A prezent od mężusia super - mój ostatnio na pierwszego ząbka mi dwie sukienki sprezentował;)
 
reklama
Cześć wszystkim!

Milusia, Jaguś takie prezenty zawsze mile widziane :)

Kajtek dlaczego piszesz że z rozwojem Kacperka tak dziwnie?

Dziewczyny w czym maluszki wasze wychodzą na dwór? My drugi dzień w kombinezonie byliśmy.
Dzisiaj taki zimny wiatr to byliśmy krótko
 
Cleo my też w kombinezonie albo takim polarowym płaszczyku, ale to w wózku a uszyłam jej ciepłą kołderkę więc nie zmarznie:)

Kajtek co jest nie tak?

Milusia hehe to był fajny myk bo druga sukienka była za drugiego ząbka z racji tego że nie wyrobił się z zakupem po wyrżnięciu pierwszego:D Teraz jak mówię że chyba jej idzie ząb to od razu zapowiada że sukienki nie będzie;)
 
Jagus czytałam Twojego posta o jedzeniu. Łyżeczka faktycznie może pomóc. Ja tez czasami tak robię. Kiedy indziej daje Julkowi jakieś małe zabawki(najczęściej te do kąpieli takie gumowe - szybko się myją) i on je sobie ogląda albo gryzie. Wiem ze nie powinno się zabawiac dzieci podczas jedzenia ale u mnie wybór był prosty to albo w ogóle nie jeść :D a i masz rację nie zmuszaj do jedzenia może dziąsła ma wrażliwe bo ząbki idą i jej łyżeczka przeszkadza? A może ma po prostu taki etap i jej minie :) cierpliwości :)

Akuku bardzo ładne są te figurki wrzucaj dalej zdjęcia bo to fajnie się ogląda :)

Milusia fajnie masz! Muszę mojego na takie pomysły nakierować:D
Cleopatra my tez wychodzimy w kombinezonie a do tego w wózku mamy taki śpiworek specjalny wiec mały nie marznie. Pod kombinezonem mamy body bluzkę na długi rękaw rajstopki i skarpetki. Czapka oczywiście. Szalik i rękawiczki zostają w domku bo jeszcze nie ma tragedii na dworze. U nas temperatury między 7 a 10 stopni ale tu jest jakość tak wilgotno i odczuwa się niżej :)
 
Nie wiem czy nie sklamalam czy takiego misia można nazwać kombinezonem? Ja tak na to mówię ale nie wiem czy się zgadza :D :D
 

Załączniki

  • 1416341386848.jpg
    1416341386848.jpg
    20,9 KB · Wyświetleń: 81
Akuku figurki jak zawsze przepiękne, a co do otulaczy to niestey nie ja je szyję tylko Vinga:(, a jestetm antytalent a moze leń jeżeli chodzi o takie prace manualne

Blanka to dobrze ze z małym brzuszkiem juz wszytko dobrze

Jagus pamietam jak moja starsza w nocy budzila sie po kilka razy na cycuszka, popiła popiła i zasypiala zeby za godzine znowu wstać, chyba wtedy mialam juz malo mmleka bo u mnie pomoglo dokarmianie w nocy butelką.

my wychodzimy w spodniach i polarze takim grubym, czapce i rękawiczkach i kozaczkach, opatuleni kocem w wozku

Jagus sto lat na te 10 miesięcy!!!

moja corcia dzisiaj skonczyla 4 lata, kurcze jak ten czas leci, a jeszcze nie tak dawno nie moglismy miec dzieci a tu nagle mamy juz dwojkę :))
 
Ostatnia edycja:
reklama
Aneta nie wiem czy tak się mówi ale bardzo fajne to wasze ubranko. My też mamy brązowy kombinezon tylko ciemniejszy i taki materiał jak kurtka bardziej.
Śpiworek też chciałam kupić ale w sklepie w którym pytałam były tylko w jasnych kolorach a ja chciałam ciemniejszy, później skleroza galopująca i zapomniałam że miałam poszukać w necie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry