Ana ja karmilam kazdego ponad rok.. teraz tez zamierzam naeet do 2 lat ale nie mam zamiaru traktowac piersi jako lekarstwo na wszystko.. a napewno nie przyzwalac dziecku robic to na co ma ochote !
Te dziewczyny uwazaja rowniez ze dzieci sie nie kara i nie nagradza usmiechnietymi buzkami itd..
Powiem tak ja zawsze bylam konsekwentna... ale dzieci i tak probuja... codziennie wieczorem sprzatalam z nimi pokoj by wyrobic nawyk.a hugo nie przeszkadza im jak nie da sie wejsc do pokoju..
Powiem tak my chcemy duuzo a potem i tan dziecko zrobi swoje...
Ja jestem tylko ciekawa ..co zrobia jak 8 latek zacznie pyskowac....odmowi sprzatniecia pokoju itd...
Ja ucze dzievi by mowili zawsze prawde a nie stwarzam im swiat idealny..ktorego nie ma... bo nie ma i nie bedzie.. watpie by zawsze byly w 100% opanowane.. sorry ale sa dni kiedy mamy wieceh obowiazkow...jestesmy zmecznieni..przeziebieni... nerwy w pracy..z mezem.. i co bede udawac zawsze ze wszystko dobrze ? A dziecko wysypie make ..a ja spokojnie nic sie nie stalo... a jak powiem glosnie ojej to w placz i bede przepraszac ze podnioslam glos ?
Nieee dzieci musza wiedziec co dobre a co zle ..
Ja podawalam rozne przyklady ale nic nie trafia...
Macierzynstwo to nie sielanka.. a my jestemy ludzmi i mamy prawo okazywac swoje emocje i dobre i zle...
Pozniej takie dzieci w szkolach robia co chca bo mama i tak znajdzie wytlumaczenie.. i pewnie ktos inny namawia..
Moje dzieci mimo ze tlumacze duzo probuja klamac.. ale rozmawiam z nimi i mowie ze najgorsza prawda jest lepsza od klamstwa.. i bede nbardziej smutna jak mnie oklamia niz powiedza prawde.. i tak moze dostana kare za zachowanie ale beda mieli czyste sumienie ze nie sa oszustami...
Jak przekrocze dozwollona predkosc i dostane mandat to musze go zaplacic...
Jaj w przedszkolu uderzy inne dziecko to wychowawczyni zareaguje w jakis sposob na pewno nie glaszczac atakujacego...
Taa dziecko chce poznac swiar.. palec do kontaktu wepchnoe a niech poznaje ehh..
Ugryzie brata..oj nic sie nie stalo..jemu wychodza zabki i gryzie wszystko... ah
Nie takie wychowanie nie dla mnie ..ale do zweryfikowania ktore lepsze za nascie lat
Moja znajoma karmila syna 4,5 roku.. taka wiez itd.. jak sie urodzil drugi syn to pierwszy byl zlem calego swiata.. mial 10 lat i mowila mu zr mofli sie by byl pelnoletni i sie wyprpwadzil... wiec jak widac dl. Kp nie ma nic do rzeczy..i widocznie pozwalanie na wszystko i maluszka wychodzi w przyszlosci..jak dziec ma kolegow i sie buntuje...