Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Panna, to duża dziewczynka, na pewno będzie ci pomagać ;-) Anisen, z tego co kojarzę to są u nas Krakowianki betka ładna, po 48h powinna się podwajać więc chyba jest książkowo
myśle jednak czy jeździć do lekarza do Krakowa ( 3 lekarzy w NT mnie zdołowało konkretnie) no i dalej do doktora Fugla. Tylko teraz minus ze nie pracuje już w szpitalu na Kopernika i stąd mam dylemat. Acha nie chcę rodzić w NT ( masakra jaka tu rzeźnia) wiec otwarty temat gdzie. Ehh. Na pewno na pierwszą wizytę jadę do Krakowa a tam zdecyduje czy dalej będzie mnie prowadził czy szukam coś bliżej domu
Anisen, ja też jeżdżę daleko do gina. mam 50km do swojego ale w pobliżu nikogo dobrego nie ma. aaa jest jeden pan doktor, odbierał mój poród ale on niestety tylko na oddziale w szpitalu pracuje, nigdzie nie przyjmuje
ja mam 80km mam do lekarza . Trochę to uciązliwe bo za każdym razem muszę jechać z męzem i całą ekpią ( dzieci i mąz czekają na mnie u bratowej męża). ale po przejściach tutaj u mnie to aż mnie dreszcze biorą jak miała bym chodzić do tych bęcwałów
Czesc wszystkim styczniowka
dolaczam sie do Was po piatkowym badaniu termin mam na 01.01.14r. a aktualnie jestem w 7 tygodniu.wielkie buziolki i pozdrowionka dla was wszystkich.
osesek, witaj Anisen, ja sądzę, że dziecku należy zapewnić jak najlepszą opiekę, nawet jakbyśmy miały 200km dojeżdżać do lekarza. wiadomo, że to uciążliwe, ja tak samo będę z małym jeździć do lekarza i całą trójką do gabinetu . mąż zawsze ze mną chodzi, więc teraz i Nat będzie ze mną wizytował.
My teściowej mojej nie powiemy jak najdłużej , ale reszcie rodziny powiemy tylko nie wiem kiedy. Na pewno najpierw wizyta u lekarza a potem informacje. I jak ? dodam ze u mnie cała rodzina daleko i kontakt tylko telefoniczny. Chyba że doczekamy do lipca kiedy to pojedziemy do mojej mamy na tydzień wakacji
u mnie wie mąż, moi rodzice, teściowa i moja sąsiadka koleżanka z resztą chcę poczekać do końca I trymestru. z Natem od razu ogłosiłam całemu światu ale teraz nie mam takiej potrzeby.