reklama

Styczeń 2014 :)

właśnie nie wiem jak to wygląda, ja jestem zatrudniona u znajomego, który zatrudnił mnie już w ciąży, żebym miała macierzyńskie. więc chyba trzeba będzie dwa razy zus zapłacić po prostu...
na świętą noc zachciało mi się fasolki szparagowej z patelni ehhh właśnie sobie ją gotuję :-p

Lorelain, dzięki kochana, ps ja Ciebie skądś kojarzę... chyba z Październikówek 2012?
 
Ostatnia edycja:
reklama
Cześć przyszłe mamusie ;-)
zerknęłam do Was z lekkim sentymentem, bo dokładnie rok temu przeżywałam to samo i w styczniu urodziłam moją ukochaną, upragnioną córeczkę :-)
Mimo, że ciąża czasem daje w kość to i tak troszkę zazdroszczę, bo z perspektywy te 9 miesięcy to fajna podróż z cudownym finałem:tak:...więc zapnijcie pasy i w drogę;-) Powodzenia Wam życzę i zdrowych, cudownych dzieciaczków!!!;-)
 
Hej Wam Przyszłe Mamusie :)

Chcę Wam życzyć spokojnych i zdrowych ciąż, bez przygód - no chyba, ze dotyczą buzujących hormonów i smaków ;) Pierwszy trymestr to ciężka sprawa- ja ze swoim się pokłóciłam parę razy tak, że spaliśmy w oddzielnych pokojach, ale później już było tylko lepiej, aż zbliżał się termin :P To forum będzie dla Was swoistego rodzaju grupą wsparcia i z doświadczenia powiem, że często pomoc forumowych przyjaciółek jest nieoceniona, bo kto Was lepiej zrozumie jak nie Wy same ;)

Pozdrawiam Was serdecznie :)

Indziorka ze styczniową Juleczką ;)
 
Jj jeszcze jednak zmjerzylam dzis tempke (wwiem nie powinnam i przepraszam) ale wlasnie ona mnie uspokoila jest 37,05 coprawda budzilam sie w nocy bo balam sie ze zaspie do pracy hehe.

Tescik powtorzony pozytyw rzecz jasna :-) chyba wszystki obsikam zeby miec radoche :-)

Milego dnia laseczki :-)

Ps teraz wierze :-) jestem w ciazy i w to wierze uff , kilka dni mi to zajelo ale dzis mam juz 13 lub 16 dc wiec no @ dozobaczenia ale za kilka miesiecy :-)
 
Akuku no to super...:) gratuluje mamusiu:)
Ja jeszcze nie wierze....ale u mnie potwierdzeniem są narazie pozytywne tesciory....dzisiaj lecę na betę....popoludniu bedę miala wyniki z soboty i dzisiej, wiec od razu zobaczę jak rośnie:)bo mam nadzieje ze rosnie:P:)
Milego dzionka:):)
 
reklama
Hehee.ja Wam powiem ze poki nie zobacze fasoli na usg to nie uwierze :) poki co caly czas jest obawa.wczoraj odrobinke polamilam.dzisiaj znowu jade na bete ..no i usg o 15.30 ehh
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry