anbas
Mamusia Kubusia
Hehehe...No faktycznie zrobilo sie troche goraco ;p
Ale chyba nikt na nikogo sie nie bedzie obrazal

Fifka - ja doskonale rozumiem Twoje podejscie do tej kewstii
I ja mam dokladnie takie samo zdanie jak Ty. I nie powiem ze bym nie chciala zeby moj Kuba juz robil siusiu do nocnika/toalety. Jasne ze bym chciala no ale niestety on sam oraz nasze mozliwosci czasowe zweryfikowaly to za mnie...
Ja tez nie oceniam zadnych metod wychowawczych itd. Poprostu nie podobalo mi sie ze milusia nazwala fakt ze dwulatek czy trzylatek z pielucha to porazka wychowawcza bo odebralam to jak zarzut w moja strone I pozwolilam sie sobie z tym nie zgodzic
Ale chyba nikt sie o to nie obrazi 
malinka- zdrowka dla meza w takim razie!!!!!!
Ale chyba nikt na nikogo sie nie bedzie obrazal
Fifka - ja doskonale rozumiem Twoje podejscie do tej kewstii
Ja tez nie oceniam zadnych metod wychowawczych itd. Poprostu nie podobalo mi sie ze milusia nazwala fakt ze dwulatek czy trzylatek z pielucha to porazka wychowawcza bo odebralam to jak zarzut w moja strone I pozwolilam sie sobie z tym nie zgodzic
malinka- zdrowka dla meza w takim razie!!!!!!
Ostatnia edycja:

) Ale jakos tak czuje bardziej "mokro" I znow zaczelam sobie cos wkrecac... ;/
Ja miałam w poprzedniej ciąży takie podejrzenie i mi w szpitalu to położne tłumaczyły.