bry!
ciemność widzę, ciemność i zimę już czuć zdecydowanie! Wczoraj kolejny raz byliśmy w Ikei, cos nam odwaliło z tym sklepem...Myślelismy, ze tacy sprytni jesteśmy, bo mało kto będzie w niedzielę, bo raz na rok otwierają w niedziele i nikt wiedzieć o tym nie bedzie....a tu tłumy dzikie i nieokiełznane! Atrakcją dodatkową był ostatni dzień, podawania mouli - 5 euro z frytkami i nie wiem czy to nie było największą zachętą
Fifka - my mamy już opracowane pozycje przy goleniu

przodem, tyłem, bokiem, nóżka do góry, nóżka na łeb golącego. Dobrze, ze ja jednak ten balet ćwiczyłam, bo kiepsko by było

gratulacje stypendium kochana! dumne jesteśmy z Cię!
dziewczyny, która ma też szwy na szyjce? bo zapomniałam...
Dona - pisz i nie marudź! bo Cię znajdziemy

ściskam poniedziałkowo!
Ikasia - u każdego gorsze dni są, no niestety tak już jest. Mam nadzieję, ze szybko humorki przejdą!
Akuku - zainspirowałaś mnie i ja dziś ogórkową zrobię
Sylka - ołacia!!!!!!!!!ja nie będę sobie zatem zagląDAŁA
i ja też źle sypiam...dziś w nocy poryczałam się z bólu, tak mnie Laura dobrze namierzyła..