reklama

Styczeń 2015

reklama
Jusia ooo chyba jedyna pracująca tu jesteś współczuję i podziwiam :-)... A to mąż nie dobry! Ale to zapewne wynika z nie myślenia po prostu -_-
Ciężki styczeń Cie czeka


Emilchen ja co prawda jestem we wcześniejszym tygodniu ale też tak miałam prawie 3 dni cisza a później jak zaczął maluch kopać to ze zdwojoną siła wiec może coś w tym jest ze siły zbiera :-)


Alecta wychodzi na to ze Doggi przekazała dalej swój zły dzień Tobie :-P :-P ciekawe komu ty jutro oddasz :-D



Boże jakiego pysznego paczka zjadłam... Teraz żałuję że tylko jednego wzięłam :-D
 
Femme, nie taka jedyna, bo jeszcze tez pracuje :P aczkolwiek jeszcze tylko jutro i 2 tyg urlopu :D

Glowa mnie dzis boli. Siedzę w pracy i nie umiem sie skupić, bo tak mi coś tam szumi i dudni :(
 
Ja też jeszcze pracuję, jeszcze miesiąc z kawałkiem...w sumie praca nie jest męcząca ale na nic nie mam czasu, jak wychodzę rano po 7 do wracam przed 17, potem obiad (jeszcze go trzeba zrobić), potem z Niną na dwór, jakieś pranie, sprzątnie itp. i wieczór się robi. Ale jak przychodzi 22 to zasypiam w każdej pozycji...
 
jusia, o matko, no to mąż poleciał :eek: Mój nigdy by na coś takiego nie wpadł, zawsze to ja go wypycham na jakieś wyjazdy z kumplami...

alecta, o nie, ja nie chcę złego dnia, już ostatnio taki miałam, oddaj innej :-p


Smażę sobie placek z kurczaczkiem i aż mnie skręca, tak pachnie!!!
 
reklama
aob wiem, że nie powinnam od razu panikować, ale mam zaraz czarne myśli typu - może źle wstrzykujemy ten clexane, może jakiś lek jest w za małej dawce. Moja choroba może powodować obumarcie płodu :-( ale nie wiem czy te dane dotyczą tylko ciąż bez leków czy na lekach też, chyba bardziej bez leków. Mam artykuł ściągnięty, gdzie są podane statystyki - ciąże z APS bez leków w chyba 90% (!) kończyły się poronieniem lub przedwczesnym porodem, na lekach proporcje prawie się odwracały! Leki biorę, ale lęk pozostaje.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry