euforia, mnie wszyscy wróżyli chłopca, bo zupełnie się na buzi nie zmieniłam, a jednak córa ;-) Też byłam w ciąży aktywna, choć trochę powolniejsza, co mnie strasznie wpieniało, bo ja to tajfun i wulkan energii ;-)W remoncie pomagałam, chcieli mnie do kaloryfera uwiązać, ale ja nie mogłam usiedzieć

Jedynie pod koniec ciąży ciężko mi się oddychało, brzuch miałam duży, byłam gruba i przez to miewałam duszności...
RenataT, huśtawki nastrojów miałam, oj miałam... Co ja się z chłopem umordowałam, bo on nieświadomy o co chodzi i zupełnie nie umiał ze mną postępować

Zaś u mnie parcie na syna, sama chciałabym parkę, ale u męża w rodzinie syn to ostatnia szansa na przedłużenie nazwiska. No i jego siostra ma dwie córki, więcej nie planują i teściowie strasznie chcą...
Doggi, a ile Ola ma wzrostu? Sama się zastanawiałam nad tym zamkiem dmuchanym, tylko właśnie boję się, czy nie będzie za mały dla Tosi :-(
alecta, ja ostatnio kiecki na komunię szukałam i znalazłam wymarzoną w Bonprixie ;-) I buty też przez neta zamawiałam
