reklama

Styczeń 2015

reklama
Spoko. Tylko nie wiem czy jak wyjadę teraz to dojadę na czas :p a tak serio to już mam dość siedzenia w domu. Staram się wyjść przynajmniej na kilkanaście minut na powietrze, w domu wszystko ogarnięte i nudy....a dopiero od miesiąca jestem na urlopie macierzynskim....
 
Alecta- odkąd jesteśmy małżeństwem ani razu jeszcze nie robilam nic na święta, wiem wstyd ale my prowadzimy pasożytniczy tryb życia i w Wigilię jesteśmy u teściów i wracamy obladowani zarciem, a potem w 1 lub 2 dzień świąt u mojej mamy i też wracamy obladowani zarciem.

Alecta- no normalnie epidemia jakaś z tymi zatokami. Kuruj się.

Femme- super, że z kasą się udało.

Karpanna- mój Kacper w marcu będzie miał zakładany stały. Jestem dobrej myśli.

Ja nie mogę już patrzeć na kaczkę. Dzisiaj robilam rosół, bo trzeba to wyjesc.

Doggi- widzę Twoja córeczka jak mój młodszy synuś. Gadajcie sobie ile chcecie, a i tak będzie po mojemu :D

U nas na Mikołaja też słodycze i ewentualnie jakiś drobiazg. Pod choinkę już są większe prezenty.

Alecta- oo my malpki też lubilismy.
Dostajesz kasę z zusu prawda? Ja nie muszę żadnych list płac podpisywać. Nigdy zresztą nie mysialam.

Bada- zależy jak firma kurierską ma w regulaminie. Są takie co nawet nie pomogą przy wnoszeniu czegoś. :(
 
masakra z tymi lalkami moja miała fazę na equestrie czy jakoś tak to najgorsze ze to tyle kasy za durna lalkę i to gowno się rozpada po chwili :-/ wszystkie bez nóg są... Powiedziałam że nigdy więcej


EMILCHEN łącze się w bólu sikania :-P co 15 min masakra


Okulary zamówione :-) i super bo liczyłam że będzie tysiąc a wyszło 700 i jeszcze minus ta stowa więc nie ma tragedii tym bardziej że nowe oprawki wzięłam ;-)
 
Agulqa w szpitalu faktycznie bezpieczniej i jak nie ma ł w domu to lepiej sie nie spieszyc.. ale nie ma co sie juz stresowac i na pewno jak Cie puszcza to z pewnoscia, ze jet z Tba i Robercikiem ok:-)

Zdrowia dla wszystkich chorowitych ciezarowek, dzieciaczkow i partnerow i w ogole...

U mnie swieta beda smutne:-( spedzimy je we dwoje i moze tylko w drugi dzien swiat pojedziemy do tesciow, ale to moze.. a gotowac bede malo.. co tam dla meza co sobie zazyczy, a ja ze swiatecznych rzeczy malo (albo i nic) nie moge jesc i on zreszta ma cukrzyce, wiec tez ma ograniczenia..

a kiedy u was ubiera sie choinke?? bo ja mam ochote juz ubrac:tak: i moze z tydz dam rade, ale pozniej chyba juz ubiore:-)

Femme dobrze, ze chociaz cos dofinansowania dali, ale szczerze to nie poszaleli...

ja dlugo teraz zgagi nie mialam, ale wrocila w takiej delikatnej formie:tak: a na siku to sie budze codziennie po kilka razy, ale ze spaniem nie mam problemu:-) moglabym po kilkanascie godz spac, ale zawsze cos albo ktos i spie po 12h:-)


EDIT

Femme to super, ze tak wyszlo:tak: zawsze lepiej zaskoczyc sie pozytywnie:-)
 
femme ja zrozumiałam, że Wam przyznali 100% dofinansowania :szok: a 100 zł to żenada, naprawdę... wiadomo, że przy takiej wadzie wzroku okulary są drogie!

aob u nas w domu rodzinnym choinka była zawsze dopiero w wigilię rano strojona :-) teraz my ubieramy dzień przed lub max. 2 dni
 
Jeżyk jakbym mieszkała nadal w WLC to też bym nic na święta nie robiła, bo Wigilie spędzalibyśmy częściowo u mojej rodziny i częściowo u teściów, 1 i 2 dzień świąt też bylibyśmy u jednych później u drugich, a jak tu jesteśmy sami to jestem zmuszona coś zrobić;-)

Femme, ja też zrozumiałam, że 100%!
Ja pierdziu.

My choinkę będziemy jakoś w sobotę ubierać, bo Nikola już nam marudzi ;-)


Pod mój blok i nawet pod moja klatkę podjechała własnie karetka.
Ciekawe ilu sąsiadów będzie myślało, że to po mnie:-D
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry