reklama

Styczeń 2015

Uf nadrobiłam.
Was to nie można samych nawet na jedno popołudnie zostawić :-P

Wróciliśmy niedawno od znajomych.
Fajnie się wyrwać czasem do ludzi.
Dzieciaki się wyszalały i Tymko nam już padł, a Nikola jeszcze trochę walczy :-P
Ł sobie trochę wypił, ale o dziwo mnie nie wkurza czyt. jest trzeźwy :-P
Lilce jednak nie podobało się siedzenia, bo ciągle mi syrki w żebra wbijała.
 
reklama
Aaaaa jeden koles ma tu sklep dl 22 :-)
Ł poswiecil dka syna mecz i poszedl kupic :-D
A mi sie odechcialo pepsi w tym czasie :-D
Ale zeby nie bylo lyknelam ze dwa razy ;-)

Alecta zazdroszcze wyrwania sie, my tu nawet nie mamy do kogo
Kumpel nas na 12.12 zaprosil na urodziny do poznania ale raczej nie pojedziemy
Ja sie boje juz tak daleko ruszac, jednak wole tu w razie w rodzic bo znam juz szpital, lekarza i zalatwianie formalnosci na miejscu
 
Agulqa my tu nie znaliśmy nikogo dopóki do pracy nie poszłam więc w sumie pierwszy rok byliśmy całkiem sami.
Zanim z sąsiadami się zapoznaliśmy też trochę minęło.
W sumie dopiero teraz mamy jakieś życie towarzyskie ;-)

A tak daleko też bym nie pojechała na tym etapie ciąży.
To już za duże ryzyko, że coś w drodze może się zacząć
 
To se pospałam.
Tymko przebudził się z płaczem i ofkoz było "mamusi" więc Ł przyniósł go do mnie.
Młody jeszcze chwilę popłakał i zasnął, a mój sen gdzieś sobie poszedł :-/
 
reklama
Alecta spoko ja dopiero się kładę, zaczęłam oglądac film na TVN i nagle zrobiła się 1sza :/

Ale jutro aż do 10 mam luz,Olis zasnęła u teściowej o jutro ją przywiezie. Jak to cudownie wiedzieć że o 6 nie przyjdzie mały smrodek z gadką "maaaamusiu, nie śpię juz nudzę się idziemy na dol?" i nara :/
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry