reklama

Styczeń 2015

"koniec 36 tyg oznacza,ze dziecko jest już donoszone-a więc poród może odbyć się w każdej chwili !!! Torba do szpitala spakowana ?"


karpanna jeszcze tylko przyszły tydzień i przerwa świąteczna ,z tym,że nie wiem czy się cieszyć,bo jak są w szkole to zawsze trochę spokoju,a wtym roku mega długo siedza w domu :-ppocieszam się ,ze to dobrze i wtym czasie spokojnie pójde do szpitala,a oni z babciami i tatą
 
Ostatnia edycja:
reklama
Bada brzmi poważnie tylko ja już w 38tc wyskoczyłam! ;-) a torba spakowana hehe
Karpanna ja mam żłobkowego bobasa i też wstaję o 6 jak mąż go zawozi na 7..tylko od paru dni czuję niemoc, wracam do łóżka i tak wegetuje. .poza tym cukier mi trochę ostatnio spada.
 
Czy ktoś wie co z Doggi? Pisała wczoraj o skurczach które stały się inne. Czyżby się rozpakowywała. Ale by się wyłamała z szeregu. Wymyślamy kary? Dla każdej którą prześcignęła wysyła pierogi ??:-)

Elutka - to o i tak masz lepiej bo ze mną w domu zostaje młodsza pociecha więc ja sobie nie poleżę. Potem wraca starsza i lekcje czekają a młoda się buntuje bo ma lenia po całym dniu w szkole.

Elutka - to zaraz rodzisz o matko ja też chcę tak! Dlatego jesteś zmęczona, odpoczywaj i zbieraj siły.
 
Ostatnia edycja:
Elutka wiem ,bo ja jutro tak jak Ty kończe 37 :tak:

nie wiem co na obiad,zrobiłabym rybe ,bo u nas wszyscy lubią ,ale w sklepie blisko domu maja jakąś nieciekawą,najbardziej lubię z kauflanda,ale tam to już cała wycieczka :-p
 
Bada m - no masakra z tymi wolnymi dniami. Moje to mają tak że jak są osobno to są grzeczne a jak razem to się kłócą o zabawki, albo się tak bawią głośno że wymiękam. Jakoś hałas mnie wkurza. No ale przyda im się wolne. Moja zmęczona przychodzi bo od 6.30 do 16 jest w szkole. Od stycznia będę ją odbierać.
 
Karpanna no co racja to racja :-) zawsze mogę poleniuchowac trochę. .qrde zmęczona jestem okropnie, ale zaraz sama się jakoś wykopie z tego łóżka. .ileż można :-)
Narobilam kiedyś figurek na choinkę z masy solnej i czekają na ozdobienie..
Na obiad też nie mam pomysłu ale rybkę bym zjadła. .hmm
 
Bada skończony 36tc to już poważna sprawa :)


Karpanna żyję




Co yo był za dzień wczoraj masacra jakaś! Już myślałam że na porodowke w nocy będę jechać, na szczęście się uspokoiło. Ale dziś jakoś super lepiej nie jest. Chyba młody się wciska niżej bo w ci.pce czuje jakby mi ktoś noże wbijał przy każdym ruchu. No cóż 36tc w toku i daje w kość ot co
Dziś byłam na posiewie w poradni K strasznie to niemiłe. W sensie cewnik. Po operacji kolana mi zakładali ale nie czułam bo byłam na znieczuleniu a teraz bez znieczulenia nieprzyjemne uczucie, na szczęście rach ciach ciach i.po krzyku.
Potem ten mocz zniosłam do laboratorium a tam oczywistoście kolejka na 20osob wchodzę wszyscy patrzą w moja stronę odpowiadając dzień dobry i zauważają brzuch... Od razu stałam się niewidzialna, normalnie jestem super bohaterem mówcie mi inwizible :cool::cool:
Ja stwierdziłam ze mam gdzieś kulturę i weszłam przed wszystkich z głośnym wypowiedzeniem JESTEM W CIĄŻY JEŚLI NIE WIDZĄ PAŃSTWO.... Siedziała tam jedna ciężarna to się zaśmiała z oburzenia ludzi.
Ale postanowiłam ze dość tego dobrego ledwo, stoję bo mi ci.pke rozrywa od środka i nie mam ochoty na grzeczności :]
 
Elutka to Ty twórczą osobą jesteś :-)

karpanna u nas to samo,jak za długo w domu siedzą to oszaleć można,nudzą się,kłócą ,jeszcze oni takie durne zabawy mają mąż mówi,że to normalne u chłopców ,dla mnie nie ,bo byłam dziewczynką :-D

Doggi
the beściaku ;-)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Doggi, podziwiam Cię za odwagę :tak: u mnie na osiedlu to w przychodni max kilka osób w labo, ale w szpitalu to już ładna kolejka...

Dni wolne czy choroby młodego to też zawsze czas pełen szaleństw, darcia się i w ogóle jeśli chodzi o mojego syna. Ale co sobie pospać zawsze mogę to mogę. Zawsze taki nocny marek byłam, a teraz trzeba wstawać...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry