reklama

Styczeń 2015

reklama
Ja dzisiaj w miarę spokojnie,jakieś małe sprzątanko,zakupy,potem trochę pracy,potem lekka drzemka.też w nocy mam problemy ze spaniem więc w środku dnia padam.z sikaniem też mam problemy,muszę chodzić na raty.
 
Agulqa, Dagi o jak dobrze, że sama nie jestem w swej niemocy. Właśnie się zmusiłam i włączyłam pranie. Z drugiej strony teściowa zabrała dziś Dominikę do siebie więc mogę się obijać jak na ciężarna przystało:-D
 
Dzięki dziewczyny, pewnie w lutym rozjaśnię sobie całość :-)

Nullini taki ładnych nie mam, te zrobił mi fryzjer.. ale włosy są podatne na kręcenie, także trochę się wywijają ;-)
 
Gochson, śliczna niunia :-)

Ja któregoś dnia wybierałam się sama po buty, ale odpuściłam, bo teraz mam buty na rzepy, a chciałam sobie kupić jakieś wiązane do biegania i kto mi je zawiąże do mierzenia? :-)
Kamień z serca, kupiłam dziś prezent dla teściowej, szwagierki, jej faceta i jej syna, dla męża kupiłam rejestrator jazdy i kubek, na którym pojawia się zdjęcie jak się wrzątkiem zaleje (zdjęcia oczywiście jego krewetek bo mąż to maniak krewetkowy :-) ). Jeszcze bym mu kupiła jakąś pierdółkę, ale nie mam pomysłu.
Mąż ma wolny piątek to pojedziemy po zakupy spożywcze + choinkę.

Rany, jak mi się ciężko prowadzi auto, jakiś koszmar, siedzę wyprostowana jak struna, mała napierdziela po żebrach, jak siedzę jako pasażer to zdecydowanie mi wygodniej.
 
jenn, widać widać. super! :tak::tak::tak: a łóżeczko wiadomo, że fajne. bardziej jestem zaskoczona idealnym wyborem śpiworka do poduszek przez męża, WOW :tak::tak::tak:


Laski, może któraś ma ochotę? bo u nas to się zawsze tak kończy :sorry::sorry::zawstydzona/y::zawstydzona/y:. ewentualnie został jeszcze jeden tradycyjny z serem i salami... ;-);-) ZAPRASZAM, jeszcze ciepłe ;-) a muszę przyznać, że ciasto robił mój mąż i wyszło mu zajebiste. aż mi się głupio zrobiło, że lepsze od mojego :-D:-D:-D
WP_20141217_001.jpg
 

Załączniki

  • WP_20141217_001.jpg
    WP_20141217_001.jpg
    25,3 KB · Wyświetleń: 58
reklama
Sprite, nie denerwuj !!!!!
Zazdroszczę męża!!! Mojemu mam ochotę przywalić w łeb. Pierwszy raz od nie wiem kiedy poryczałam się przez niego. Awanturę mi zrobił, bo za duzo ziemniaków miał na talerzu! Nosz qr*wa! Noe dość ze ma podane na talerzu, to jeszcze marudzi! Następnym razem nie zrobię i ch*j!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry