reklama

Styczeń 2015

Agulqa_b U nas prezenty pod choinka od rana ale też dobieramy się do nich dopiero po kolacji



Agulqa_b a ty się obijasz coś z tym porodem ;)


LayDeeK ja zrobiłam krokiety, tiramisu, rolade bezowa, sałatkę jarzynowa i sałatkę z ryżem i kurczakiem a teraz biorę się za zupę grzybową :D
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja jeszcze tylko poprasować muszę.
Zupę robię jutro, bo nie mam już gdzie jej trzymać :-/
A grzybowa robię na kolacje na 1 dzień jak teście przyjadą i może zostanie na następny dzień na obiad, a jak nie to zrobię rosół z kaczki.
Kurde nie mogę się moich śledzi doczekać.
Tak zaglądam do tej lodówki i zaglądam, ale się powstrzymuje :-D
 
Jezyk nie mów mi takich rzeczy, bo mi aż przykro. Moja ma taki dzień, że do kaloryfera chciałabym ją przywiązać:wściekła/y:. A nie ogarnia sprawy z prezentami i Mikołajem więc nawet nie ma na co czekać... A tak w ogóle Mikołaj to jest ulubiony kolega do łobuzowania:-D


U nas prezenty "pojawiają" się pod choinką przed Wigilią, gdy dzieci szukają pierwszej gwiazdki, a otwieranie po kolacji.
 
Zjadłem dwa talerze bigosu a teraz dopycham sie ciasteczkami mini Hit. Jutro bede zdychac i z wc nie zejdę :/

Jezyk, ale Ci dobrze :)))
Ja chyba wezmę przykład z Twoich dzieci i też pójdę spać.

U nas prezenty tez przed kolacja, a rozpakowywanie po :-)
 
U nas prezenty przed kolacją sa o po dopiero odpakowywane. Jakbym położyła rano to Jaska cały dzien musielibyśmy odpedzac hehe.

Tasia współczuję, mój był taki męczydu.pa wiec wiem o co ci chodzi. Teraz jest lepiej o tyle ze czasami jest tylko atak histerii który mija szybko.

Ja właśnie sernik piekę, jeszcze ryby tylko musze zamarynowac na noc i prezenty popakowac.

Ja pieluch Happy nie znam wiec nie doradze.

Agulqa_b stawiam ze jutro będzie Robercik z tobą :) dzisiaj może sie przespij jesli nic się nie dzieje.
 
Doggi bo ja planuje jutro urodzic ;-)

Alecta jedz bo pozniej mozesz nie zdazyc
Ja wczoraj kupilam sobie 4x cole 2l i 2kg pomaranczy
I co go.wno
Nic nie zjem i nie wypije :-(

Jezyk no zobacz jakie grzeczne chlopaki ;-)

Gosiane chwile sie juz kimnelam
Teraz mialam ktg skurcze ok 50-60
 
reklama
Gosiane ogólnie nie narzekam. Potrafi się zająć sama sobą, ale jak ma "ten dzień' to ciężka sprawa. Choć nie powiem, do 6-7 m.ż dała nam popalić. Pozostaje życzyć Tobie i sobie spokojniejsze egzemplarze:-D


Złośnica śpi więc mogę działać:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry