reklama

Styczeń 2015

Dagi znam ten ból :( mi kilka dni temu to minęło a tak głównie wieczorami yo cały czas niedobrze mi było :( po wszystkim, nawet po wodzie :( ale od kilku dni mam spokój, mam nadzieje ze jutro też będzie luz bo mam q planach wyżerkę ;)
 
reklama
No ja właśnie też raczej wieczorem. Mam nadzieje, ze jutro też będę miała chwile spokoju. Co by się najeść na zapas. Rano tez czasem się zdarza, ale rzadziej. Jejku ja juz chce mieć to z głowy, bo serio juz mi się "przejadla" ta ciaza
 
Doggi nie zawsze balon pomaga ... żeby go założyć musi być rozwarcie co najmniej na palec. Zakładają go za szyjke, napuszczaja solu fizjo i w ten sposób szyjka jest oszukana ze glowa dziecka naciska na nia ... co powinno wywołać odpowiednia reakcje hormo co za tym idzie wywołać skurcze, rozwarcie itd. Tak jak Agulqa pisala optymalnie jak balon sam wypadnie, wtedy z górki.

Agulqa fajnie bo coś się skurcze pisza, obstawiam ze w nocy Cie złapie porządnie &&&& i uda Ci die urodzic SN tak jak chcesz ;)
 
Agulqa jestem ciekawa czy Robson wytrzyma do rana, aż szkoda zasypiać :) Czekam na wieści!

Mały tak się kręci, że nie wiem, dodatkowo napiera na szyjkę co jakiś czas. Ogólnie dziś czuję się jakbym miała pęknąć.. Naprawdę. Taki wielki balon..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry