reklama

Styczeń 2015

Witam sie z rana!
Wchodzę i szok!
Czyli pełnia na niektóre zadziałała???
Na mnie tez, bo spać nie mogłam. A jeszcze wczoraj sie chwaliłam, ze śpię do 10-11.
Jade zaraz na badania. Tylko nie chce jechać teraz, bo tam stado geriatryczne już poluje na swoją kolej. Pojadę ok 10 to bedzie luz. Tylko jak ja bez jedzenia wytrzymam tyle :-(
 
reklama
To u mnie Tymko miał niespokojna noc.
Marudził, jeczal i sam nie wiedział czego chce od życia.
Na szczęście udało mi się w miarę wyspać.
Ł ma dzisiaj wolne więc poszedł do sklepu po bułeczki świeże i czekam na śniadanko do łóżka :-D
 
Jestem i ja....prawie w ogóle nie spałam a jak mi się udało to budził mnie bol brzucha albo krzyża, w kibelkaly byłam chyba z 10 razy i Powiem Wam, że pierwszy raz mam coś takiego, że jak robie siku to mam uczucie jak by mnie rozrywało od środka.....boli jak cholera. Za pierwszym razem wzielam no-spe, ale nie pomogło. Zmiana pozycji tez nie pomaga....chyba będę dzwoniła do szpitala....
 
reklama
Dziś dzień badań widzę :-D

My ojechaliśmy o 8 do szpitala na badania.
Młodej wzięłam cały pakiet dziecięcy, mężowi podstawowy, zapłaciłam 108zł, ale w sumie mąż to od podstawówki chyba nie miał badań robionych, a Młoda ostatni raz w 2012r :confused2:
Na szczęście W OGÓLE KOLEJKI NIE BYŁO, panie bardzo miłe, delikatne, Młoda przy kłuciu nie płakała, dopiero jak odpięły tą gumę zaczęła szlochać, ale szybciutko się uspokoiła ;-)
Za to mąż aż się telepał ze strachu :-D
Czekamy na wyniki...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry